Ciasto cappuccino

Ciasto cappuccino to przekładaniec w ilości warstw przypominający Marcinka, jednak różniący się od niego nie tylko kształtem, ale i smakiem. Na moim blogu znajdziecie już przepis na ciasto cappuccino bez pieczenia, który należy do najczęściej przez Was odwiedzanych i myślę, że poniższy wypiek również przypadnie Wam do gustu.
Przygotowanie takiego przekładańca nie jest trudne, wystarczy zagnieść ciasto, podzielić je na kilkanaście części (u mnie 13), rozwałkować i upiec placki (i to jest najbardziej czasochłonna czynność), a następnie przygotować krem i przełożyć nim blaty. Całość powinna poleżeć w szczelnym pojemniku w lodówce przez co najmniej jedną dobę, żeby odpowiednio zmięknąć i "przegryźć się".
Wielkość ciasta to około 21x11cm (szeroka keksówka).

Przekładaniec w kremem cappuccino

Ciasto cappuccino

Składniki:

CIASTO
240g mąki pszennej
70g masła
60g śmietany 18%
30g cukru pudru
1 jajko
1 łyżka domowego cukru waniliowego
1 pełna łyżka kakao
1/3 łyżeczki sody oczyszczonej

KREM CAPPUCCINO
230g śmietanki 30%
230g śmietany 18%
2 łyżki domowego cukru waniliowego
7 łyżek (około 40g) cappuccino w proszku

kakao do oprószenia ciasta

Krem cappuccino do ciasta bez żelatyny

Wykonanie:

CIASTO
- składniki na  ciasto należy wyjąć wcześniej z lodówki
- masło utrzeć z cukrem pudrem i domowym cukrem waniliowym na puszystą masę
- do masy maślanej dodać jajko, utrzeć
- w odrobinie śmietany rozpuścić sodę, dodać do masy
- do masy dodawać na przemian śmietanę oraz przesianą mąkę wymieszaną z kakao, ciasto ucierać lub wyrabiać dłonią/mikserem, jeśli jest już bardzo gęste

Marcinek o smaku cappuccino

- ciasto podzielić na 13 części, zafoliować i schłodzić przez godzinę w lodówce
- każdą część schłodzonego ciasta rozwałkować na bardzo cienki placek o kształcie prostokąta (ja przykładałam do placka szeroką keksówkę i od niej odcinałam nożykiem kształt prostokąta) - najlepiej robić to pomiędzy dwoma arkuszami papieru do pieczenia
- rozwałkowane placki nakłuć widelcem, ułożyć jeden na drugim (każdy placek powinien być oddzielony od drugiego papierem do pieczenia), schłodzić ponownie przez godzinę

Ciasto cappuccino wielowarstwowe

- placki piec po 2-3 na raz, tyle ile zmieści się na dużej blasze z piekarnika, w temperaturze 190-200 stopni przez około 5 minut
- upieczone placki delikatnie przekładać na kratkę lub inną blachę, studzić
- ostudzone placki można od razu przełożyć kremem lub przechowywać szczelnie zafoliowane lub zamknięte w pojemniku spożywczym

Masa cappuccino do ciasta

KREM CAPPUCCINO
- śmietanka 30% oraz śmietana 18% powinny być bardzo zimne
- śmietankę i śmietanę przełożyć do wysokiego naczynia, ubić na dość sztywną masę (krem będzie nieco mniej sztywny niż bita śmietana, ale bez obaw, ubije się), pod koniec ubijania dodając domowy cukier waniliowy oraz cappuccino w proszku
- na talerzu, paterze, blaszce, itp. ułożyć jeden z placków, na wierzch nałożyć 1-2 łyżki kremu, rozsmarować, delikatnie przycisnąć następnym plackiem
- krem może nieco wyciekać na boki, posłuży potem do posmarowania boków ciasta
- w powyższy sposób wykorzystać wszystkie placki i krem, nakładając go również na wierzch ciasta oraz na jego boki

Ciasto cappuccino na zimno

- jeśli któryś placek połamie się, nie przejmujcie się - można go ułożyć w częściach, w cieście nie będzie to wyczuwalne
- gotowe ciasto oprószyć z wierzchu i po bokach kakao
- ciasto należy schować do szczelnego pojemnika lub szczelnie zakryć, pozostawić na 1-2 godziny w temperaturze pokojowej, a następnie schłodzić przez co najmniej dobę, aby odpowiednio zmiękło
- porcjować, krojąc w cienkie plastry lub na mniejsze kawałki

Ciasto jak Marcinek o smaku cappuccino

8 komentarzy:

  1. Wygląda tak smakowicie, że ślinka mi już cieknie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jadłabym! Te warstwy kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda fenomenalnie! Jestem pewna, że było przepyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Trochę pracy z nim jest, ale super efekt końcowy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz pytania odnośnie przepisu, zadaj je w komentarzu,
a jeśli skorzystałaś/eś z przepisu, podziel się swoją opinią :)