Pora rozpocząć przygotowania do słodkich Świąt, każdy z nas ma swoje ulubione przepisy na bożonarodzeniowe ciasta i ciasteczka, mam i ja ;)
Cykl świątecznych przepisów rozpoczną ciasteczka korzenne, czyli to, co każdy mniejszy lub większy łasuch i fan przypraw korzennych lubi podjadać nie tylko w okresie świątecznym.
Pokażę Wam dwa rodzaje ciasteczek, lekko korzenne z wyraźną nutą cynamonu i dość słodkie oraz mocno korzenne, pozostawiające na języku lekko piekący smak. Na zdjęciach, jak łatwo się domyślić, te jaśniejsze ludziki to wersja light.
Moje ciasteczka korzenne są cienkie i kruche, ale jeśli ktoś woli
ciastka grubsze, to oczywiście może takie wykonać pod warunkiem, że
weźmie pod uwagę fakt, że czas pieczenia może być wtedy dłuższy. Z tych
dwóch wersji smakowych bliższa jestem chyba wersji łagodnej, choć jeśli
nie jest się zwolennikiem słodkich ciastek, to mocno korzenne ciasteczka
powinny przypaść do gustu.
Jeśli lubicie ciasteczka dekorowane, to zachęcam do zabawy z
lukrem i pisakami spożywczymi.
Z podanej ilości składników wychodzi
około 45 cienkich
ciasteczek.