Trudno powiedzieć, skąd wzięła się nazwa ciasta styropian, być może chodzi o warstwę śmietanową, "udającą" w cieście twaróg i prawdopodobnie właśnie ona skojarzyła się komuś ze styropianem, gdyż jest biała jak on. Faktem jest, że ciasto trochę smakuje jak sernik i wygląda jak sernik, choć nie jest sernikiem. Jest natomiast ciekawą propozycją dla łasuchów. Można je zrobić w wersji lżejszej, zamieniając śmietanę w składzie na jogurt naturalny lub smakowy.
Ciasto styropian nie smakuje jak typowy sernik, zwłaszcza, że ilość
cukru w masie śmietanowej jest zdecydowanie mniejsza niż ta, którą
sypiemy do sernika. Na pewno też trochę inaczej będzie smakować ciasto
upieczone z jogurtem. W moim cieście delikatnie wyczuwalny jest smak
wiórków kokosowych oraz leciutko kwaskowaty smak śmietany, który może
uchodzić za smak twarogu dla mniej wprawnych smakoszy. Masa jest
śnieżnobiała, co również odróżnia ją od masy sernikowej, która ze
względu na obecność żółtek jest zazwyczaj lekko żółtawa.
Ciasto
najlepiej przechowywać w lodówce, masa jest zwarta i nie ma problemów z
jego krojeniem nawet jeśli jest w temperaturze pokojowej, ale podobnie
jak sernik, lepiej smakuje schłodzone.
Przepis można wykorzystać
w formie o wymiarach 24x24cm.