Przygotowanie takiego przekładańca nie jest trudne, wystarczy zagnieść ciasto, podzielić je na kilkanaście części (u mnie 13), rozwałkować i upiec placki (i to jest najbardziej czasochłonna czynność), a następnie przygotować krem i przełożyć nim blaty. Całość powinna poleżeć w szczelnym pojemniku w lodówce przez co najmniej jedną dobę, żeby odpowiednio zmięknąć i "przegryźć się".
Wielkość ciasta to około 21x11cm (szeroka keksówka).

