Rabarbar powoli staje się moim uzależnieniem, przechodząc obok warzywniaka ciężko mi oprzeć się i nie kupić znów kolejnych kilku łodyg, zwłaszcza jeśli są pięknie czerwone. Dziś proponuję Wam kolejny przepis na smakołyk z rabarbarem, który zaczerpnęłam od Lary Ferroni - ciasto kruche z kremem rabarbarowym (rabarbarowym curdem). Różne odmiany kremu owocowego (curdu) mnożą się na polskich i obcojęzycznych stronach internetowych i nie ma się co dziwić, bo jest to bardzo smaczny i stosunkowo prosty w przygotowaniu dodatek do ciast i deserów. Pierwowzorem wszystkich kremów jest lemon curd, czyli krem cytrynowy, przygotowywany na bazie żółtek (lub jajek), cukru, masła i cytryn. W kremie rabarbarowym cytrynę zamieniamy na mus rabarbarowy. Im bardziej czerwone łodygi rabarbaru wykorzystamy, tym bardziej różowy otrzymamy krem.
Z ciasta kruchego po rozwałkowaniu wyszedł mi placek o wymiarach 24x20cm, więc piekłam go w formie 24x24cm.
Schłodzony krem rabarbarowy jest na tyle gęsty, że nie spływa z ciasta
kruchego podczas rozsmarowywania i można skorzystać z nieco większej
formy niż wielkość placka.
