Rogaliki dyniowe

Rogaliki dyniowe to pyszne, kruche ciastka z nadzieniem. Purée z dyni i soda oczyszczona nadają im wyjątkową miękkość, a dzięki dodatkowi cynamonu są bardzo aromatyczne. Jeśli tak jak ja, rozwałkujecie cienko ciasto przed formowaniem rogalików, będą też bardzo kruche.
Jako nadzienie wykorzystałam czekośliwkę, która idealnie pasuje do smaku dyni i cynamonu, ale sprawdzą się także klasyczne powidła śliwkowe.
Z poniższej ilości składników przygotujecie około 40 niezbyt dużych rogalików. Pamiętajcie, żeby bardzo cienko rozwałkowywać ciasto, gdyż dodatek sody oczyszczonej sprawia, że rogaliki rosną podczas pieczenia.

Rogaliki dyniowe z cynamonem

Rogaliki dyniowe

Składniki:

2 i 1/4 szklanki (360g) mąki pszennej + do podsypywania
120g masła
150g gęstego purée z dyni (skorzystaj z przepisu na purée z dyni)
60g cukru pudru
60g domowego cukru waniliowego
2 żółtka
2 łyżeczki cynamonu
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1/4 łyżeczki soli
150g czekośliwki lub powideł śliwkowych (skorzystaj z przepisu na czekośliwkę)

opcjonalnie 1 białko do posmarowania ciasta przed pieczeniem


Ciasto dyniowe na rogaliki, ciasteczka

Wykonanie:

- składniki na ciasto powinny być zimne
- do miski przesiać mąkę z sodą oczyszczoną, dodać cukier puder i domowy cukier waniliowy, zimne masło pokrojone na drobne kawałki, purée z dyni, żółtka, cynamon oraz sól, ze składników zagnieść gładkie ciasto
- ciasto powinno wyjść bardziej lepkie i miękkie od tradycyjnego ciasta kruchego, nie należy jednak dodawać zbyt dużo mąki (w zależności od konsystencji purée, może zaistnieć potrzeba dodania jej nieco więcej niż przewiduje przepis)
- ciasto zafoliować, schłodzić

Rogaliki z ciasta kruchego z dodatkiem dyni

- schłodzone ciasto podzielić na kilka części, każdą podsypać mąką i rozwałkować na cienki placek na kształt koła
- placek podzielić na trójkąty tak jak pizzę, przy podstawie każdego trójkąta nałożyć łyżeczką czekośliwkę, zwijać ku środkowi, końcówki zawinąć lekko do środka tak, by powstał rogalik
- gotowe rogaliki ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia w lekkich odstępach od siebie, gdyż podczas pieczenia urosną

Rogaliki dyniowe z nadzieniem

- ciasto można z wierzchu posmarować roztrzepanym białkiem (ja tego nie robiłam)
- rogaliki piec w 180-190 stopniach przez około 15 minut
- upieczone delikatnie zdjąć z blachy (są dość kruche na ciepło)
- w identyczny sposób postępować z resztą ciasta
- rogaliki tuż po upieczeniu są kruche, na drugi dzień (bez względu na sposób przechowywania) nieco miękną, nie wpływa to jednak na ich walory

Rogaliki z ciasta dyniowego

Jesienne słodkości!

Czekośliwka

Czekośliwka to powidła śliwkowe o smaku czekoladowym. Istnieje kilka wersji tego produktu: z czekoladą, z kakao lub z dwoma tymi składnikami na raz. Niektórzy też dodają cukier, który łagodzi ewentualny cierpki smak śliwek i jest dodatkowym konserwantem w przypadku chęci pasteryzacji czekośliwki i dalszego jej przechowywania.
Mój przepis nie uwzględnia czekolady, nie znajdziecie też w nim cukru. Czekośliwkę można przygotować tylko z dwóch składników: owoców i kakao, i również będzie smakować wybornie. Jest to nie tylko mniej kaloryczna wersja, ale również bezpieczniejsza - podobno czekośliwka, która zawiera niezbyt dobrej jakości czekoladę, może się zepsuć po dłuższym czasie leżakowania (w przypadku jej pasteryzacji i przechowywania).
Bez obaw jednak, jeśli nie wyobrażacie sobie tych powideł bez dodatku czekolady. Czekośliwkę przygotowaną z kakao, możecie tuż przed podaniem wzbogacić o kilka kostek ulubionej czekolady, uprzednio rozpuszczonej.
Do czekośliwki najlepiej jest wykorzystać słodkie, dojrzałe śliwki węgierki, dzięki temu nie będziemy musieli dodawać do nich cukru.
Śliwki można smażyć w kawałkach lub rozdrobnione blenderem na mus, jeśli wolicie gładką czekośliwkę.

Czekośliwka

Wersja z kakao jest równie czekoladowa w smaku, o ile dodamy odpowiednią jego ilość i użyjemy dobrego, ciemnego kakao do wypieków. Najlepiej jest sprawdzić podczas smażenia smak powideł, być może będziecie musieli dodać cukier lub więcej kakao, jeśli wasze śliwki nie będą wystarczająco słodkie i aromatyczne.
Z poniższych proporcji składników przygotujecie około 800g gotowego produktu, czyli cztery małe słoiczki (takie, jak widoczny na zdjęciu).

Czekośliwka

Składniki:

1,2 kg słodkich, dojrzałych śliwek węgierek
4-5 łyżek dobrej jakości ciemnego, gorzkiego kakao
kilka łyżek wody
opcjonalnie cukier do smaku

Powidła śliwkowe z kakao

Wykonanie:

- śliwki umyć, pozbawić pestek, pokroić na połówki lub mniejsze kawałki
- przygotowane owoce przełożyć do szerokiego rondla z grubym dnem, zalać kilkoma łyżkami wody, aby śliwki nie przywarły do dna, zanim puszczą sok
- gotować aż śliwki puszczą sok, zmiękną i zaczną się rozpadać, podczas tego procesu mieszać, aby owoce nie przywarły do dna
- jeśli śliwki nie są odpowiednio słodkie, można dodać do smaku cukier
- w końcowej fazie, gdy sok odparuje, a owoce zaczną przypominać powidła, smażyć na małej mocy palnika, często mieszając
- jeśli konsystencja powideł nam odpowiada, przesiać do nich kakao, wymieszać, smażyć jeszcze przez kilka minut
- gotową czekośliwkę przełożyć do umytych i wyparzonych słoiczków i pasteryzować lub przechowywać do kilku dni w lodówce

Czekośliwka czyli powidła z kakao


Czas na śliwki Czas na śliwki

Purée z dyni

Purée z dyni jest bazą wielu wypieków i deserów. Wpływa na wilgotność i miękkość ciast, nadaje im również piękny, żółty kolor. Ma niewiele kalorii oraz dużo cennych witamin i składników mineralnych, między innymi potas, magnez, fosfor, wapń i żelazo, oraz witaminy z grupy B czy beta-karoten.

Jak przechowywać puree z dyni

Istnieją różne odmiany dyni, różniące się wielkością, kolorem miąższu czy smakiem, nie jestem jednak specjalistką w tym temacie, więc skupię się na dwóch, według mnie najpopularniejszych dyniach: zwyczajnej oraz hokkaido.
Dynia zwyczajna to ta najczęściej spotykana w sklepach, o sporych rozmiarach i jasnej pomarańczowej barwie. Jej miąższ nie jest tak intensywnie pomarańczowy, ale idealnie nadaje się do potraw, również dobrze sprawdza się jako purée.

Dyniowe puree z piekarnika

Dynia hokkaido jest mniejsza, ma gruszkowaty kształt, intensywnie pomarańczową barwę skórki i miąższu. Wnętrze tej dyni jest bardziej mączyste (mniej wodniste), a skórka na tyle cienka i miękka, że może być przetwarzana razem z miąższem.

Wypieki z dyni hokkaido

Nie ukrywam, że jestem wielbicielką tej ostatniej odmiany dyni, gdyż ma bardziej zdecydowany smak, a wypieki z jej dodatkiem - bardziej intensywny kolor. W większości przepisów na blogu znajdziecie dopisek "purée z dyni hokkaido" lub "gęste purée z dyni". Oznacza to, że użyty w przepisie składnik nie może być zbyt wodnisty, więc jeśli do przygotowania purée wykorzystacie inny rodzaj dyni, może zaistnieć potrzeba jego odsączenia z nadmiaru wody, zanim dodacie go do ciasta.
Samo purée przygotowuje się banalnie prosto. Można to zrobić na kilka sposobów: gotującej w niewielkiej ilości wody, gotując na parze lub piekąc. Ostatnia opcja jest optymalna, gdyż piekąc kawałki dyni, zachowujemy nie tylko wszystkie jej wartości odżywcze, ale i otrzymujemy najbardziej intensywny i wyrazisty smak.

Dynia idealna do wypieków

Purée z dyni

Składniki:

dowolna ilość dyni

Wykonanie:

- dynię umyć, oczyścić, przekroić
- łyżką wydrążyć miękki środek wraz z pestkami
- dynię pokroić na ćwiartki lub mniejsze kawałki
- kawałki dyni ułożyć na blasze lub w naczyniu żaroodpornym, przykryć folią aluminiową i piec w 180 stopniach do miękkości
- w zależności od wielkości kawałków i rodzaju użytej dyni, może to trwać 30-40 minut, a nawet ponad 60 minut, miękkość najlepiej sprawdzić patyczkiem lub widelcem
- miękką dynię wyjąć z piekarnika, odkryć, żeby odparowała
- ostygnięte kawałki dyni obrać ze skórki (jeśli jest to dynia hokkaido, nie ma takiej potrzeby) i rozdrobnić widelcem lub blenderem, ewentualnie przetrzeć przez sitko

Jak przygotować purée z dyni

Gotowe purée można od razu wykorzystać do ciasta lub innych potraw, przełożyć do pojemnika lub słoiczka i przechowywać przez kilka dni w lodówce lub podzielić na mniejsze porcje i zamrozić w woreczkach lub małych pojemnikach.
Ja stosuję ostatnią opcję, dzięki temu w razie chęci skorzystania z purée, mam odmierzoną ilość, którą wyjmuję odpowiednio wcześniej z zamrażarki. Ten sposób pozwala cieszyć się dynią przez cały rok.

Purée z dyni hokkaido do wypieków

Pasteryzacja dyni, do której nie dodajemy żadnych konserwantów (np. cukru), jest niestety wątpliwą formą jej przechowywania. Słyszałam wiele opinii od osób, które próbowały zamykać purée w słoiczkach i po kilku miesiącach musiały całość wyrzucić. Niektórzy przeprowadzają trzykrotną pasteryzację (tzw. tyndalizację) w odstępach 24-godzinnych, zabijając w ten sposób nie tylko formy wegetatywne drobnoustrojów, ale też ich przetrwalniki. Nie będą Was jednak zachęcać do robienia czegoś, co może skończyć się zmarnowaniem produktu, zapewniam Was za to, że mrożenie jest jak najbardziej bezpieczne i praktykowane przeze mnie.

Puree z dyni pieczonej w piekarniku

Na blogu znajdziecie przepisy z dodatkiem dyni, dla ułatwienia zgromadziłam je tu dla Was. Zaglądajcie jednak na blog, bo w najbliższym czasie pojawią się kolejne wypieki z wykorzystaniem dyniowego purée.

Brownie dyniowe

Brownie dyniowe z poniższego przepisu z wyglądu i w konsystencji przypomina ten klasyczny amerykański wypiek, jednak nie jest typowym brownie, gdyż nie ma w składzie czekolady. Na wilgotność i ciężki charakter ciasta wpływa purée dyniowe, a czekoladowy smak zapewnia dodatek kakao. W brownie znajdziecie również miód, cynamon i daktyle. Składniki te sprawiają, że ciasto smakuje lekko korzennie lub nawet piernikowo. Nie ma za to cukru, co łącznie z niezbyt dużą zawartością mąki, wpływa na dość niską kaloryczność ciasta.
Ciasto smakuje bardzo dobrze i aż trudno się powstrzymać, żeby nie zjeść kolejnego kawałka, zwłaszcza, że jeden to tylko 100-130 kalorii.
Swoje brownie upiekłam w formie o wymiarach 23x23cm i taka będzie optymalna, jeśli chcecie powtórzyć przepis. A zapewniam Was, że warto!

brownie z nutą cynamonu

Brownie dyniowe

Składniki:

280g gęstego purée z dyni (skorzystaj z przepisu na purée z dyni)
1/2 szklanki (160g) miodu
1/3 szklanki (55g) mąki pszennej
100g daktyli suszonych
1/4 szklanki wrzącej wody
75g masła
30g kakao
1 jajko
1 łyżka ekstraktu z wanilii
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1 łyżeczka cynamonu

brownie bez czekolady

Wykonanie:

- do wykonania brownie można wykorzystać dowolne gęste purée z dyni; jeśli otrzymane przez Was purée jest zbyt wodniste, należy je odsączyć na sitku lub przez gazę
- daktyle zalać wrzątkiem, po kilku minutach rozdrobnić blenderem lub przetrzeć przez sitko
- masło roztopić, wymieszać z miodem, ostudzić
- do miski przełożyć purée, dodać daktyle oraz masło z miodem, dodać jajko oraz ekstrakt z wanilii, składniki zmiksować razem

Brownies

- do osobnej miski przesiać mąkę, kakao, cynamon i sodę oczyszczona, dokładnie wymieszać
- składniki suche przesiać do składników mokrych, zmiksować tylko do połączenia się masy
- masa powinna być bardzo gęsta
- formę wyłożyć papierem do pieczenia
- masę przełożyć do formy, wyrównać

Brownie z kakao bez czekolady

- wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni, piec około 25 minut do momentu, aż wierzch ciasta będzie ścięty i zapieczony
- patyczek włożony w ciasto może być wilgotny, nie może być jednak oblepiony surowym ciastem
- zbyt długie pieczenie brownie spowoduje jego wysuszenie

brownie z puree z dyni

Jabłecznik na kefirze (bez jajek)

Jabłecznik na kefirze to pyszne ciasto z dodatkiem kefiru, za to bez użycia jajek. W puszystym, delikatnym cieście zamknięta jest duża ilość aromatycznych jabłek, które po upieczeniu nie są zbyt zwarte i dzięki temu niemal rozpływają się w ustach.
Ciasto kefirowe jest nieco podobne do ciast półkruchych, jednak jest delikatniejsze w smaku i konsystencji. Do jego przygotowania nie potrzeba jajek, więc jest to ciasto idealne dla osób, które nie mogą ich jeść.
Jabłecznik bez zmiany proporcji składników można przygotować w tortownicy o średnicy 21cm lub niewiele większej.

Ciasto z jabłkami na kefirze (bez jajek)

Jabłecznik na kefirze (bez jajek)

Składniki:

CIASTO
2 szklanki (320g) mąki pszennej + do podsypywania
1/2 szklanki (135g) kefiru
150g masła
100g cukru pudru
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
1 łyżeczka proszku do pieczenia

NADZIENIE
około 1200-1300g jabłek (po obraniu i wykrojeniu gniazd nasiennych 850-900g)
80g cukru (u mnie domowy cukier waniliowy)
60g miodu
50g masła
1 łyżka ekstraktu z wanilii
3-4 łyżeczki mąki ziemniaczanej

opcjonalnie 1 łyżka bułki tartej do posypania ciasta

jabłka z miodem do ciasta

Wykonanie:

- składniki na ciasto powinny być zimne
- mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia, dodać cukier puder, posiekane na mniejsze kawałki masło, kefir oraz ekstrakt z wanilii, składniki wymieszać, zagnieść gładkie, jednolite ciasto
- ciasto powinno być luźniejsze w konsystencji niż klasyczne ciasto kruche, może się nieco kleić, lecz niezbyt mocno
- gotowe ciasto zafoliować i schłodzić
- schłodzone ciasto podzielić na dwie części: większą około 2/3 i mniejszą około 1/3 całości
- na dno tortownicy wyłożyć papier do pieczenia, wypuszczając go poza obręcz
- większą częścią ciasta wyłożyć dno oraz boki formy do mniej więcej 2/3 jej wysokości
- spód nakłuć widelcem

Ciasto z jabłkami bez jajek

- jabłka oczyścić, obrać, pozbawić gniazd nasiennych, pokroić na średniej wielkości kostkę
- do rondla przełożyć masło, miód i cukier, składniki podgrzać do ich rozpuszczenia się
- wsypać jabłka oraz dodać ekstrakt z wanilii, dusić, co jakiś czas mieszając, aż owoce zmiękną, a część soku odparuje
- do gorącej mieszanki wsypać przesianą mąkę ziemniaczaną, energicznie wymieszać, by nie utworzyły się grudki, gotować jeszcze około 1 minuty, cały czas mieszając - jabłka powinny zgęstnieć
- gotowe nadzienie ostudzić
- na spód z ciasta można wysypać 1 łyżkę bułki tartej, która pochłonie wilgoć z jabłek podczas pieczenia (można pominąć, jabłka zagęszczone mąką nie powinny puścić zbyt wiele soku)
- na ciasto wyłożyć masę jabłkową, wyrównać

pyszny jabłecznik na kefirze

- pozostałe ciasto oprószyć mąką i rozwałkować (lub zrobić to pomiędzy dwoma kawałkami papieru do pieczenia) na kształt i wielkość spodu tortownicy, wyłożyć na wierzch jabłecznika, docisnąć do reszty ciasta przy brzegach formy
- jabłecznik nakłuć z wierzchu widelcem lub naciąć w kilku miejscach nożem
- piec w 190-200 stopniach przez około 50 minut lub do momentu zrumienienia się ciasta (można sprawdzić z wierzchu patyczkiem, czy ciasto jest upieczone)
- wyjąć z piekarnika, ostudzić, kroić delikatnie, gdyż masa jabłkowa, w zależności od tego, jak mocno odparujemy ją i zagęścimy mąką, może być nie do końca zwarta

Jabłecznik w cieście kefirowym

Chałwowiec

Chałwowiec to pyszne ciasto przekładane, składające się z kakaowego blatu oraz dwóch mas: chałwowej i czekoladowej. Przygotowuje się je z dodatkiem żelatyny, dlatego ciasto musi być przechowywane w lodówce, ale i poza nią przez jakiś czas zachowa swoją formę. Ciasto ładnie się kroi i efektownie wygląda, jest więc idealną propozycją na spotkania rodzinne lub ważne uroczystości. Smaki uzupełniają się, zarówno chałwa, jak i czekolada nie grają tutaj pierwszych skrzypiec, choć masa chałwowa, powstała na bazie serka mascarpone, jest tą, która delikatnie wiedzie prym :)
Ciasto możecie bez zmiany proporcji składników przygotować w formie o wymiarach 23x23cm.

Ciasto z masą chałwową

Chałwowiec

Składniki:

CIASTO
3 jajka
3 łyżki (30g) mąki pszennej
3 łyżki (30g) domowego cukru z wanilią lub zwykłego
1 łyżka kakao
1 łyżka oleju
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

PONCZ
1/4 szklanki przegotowanej wody lub słabej herbaty
2 łyżeczki cukru

Ciasto z masą chałwową

MASA CHAŁWOWA
660g mascarpone
330g chałwy waniliowej
60ml śmietanki 30%
60ml zimnej wody
3 łyżki (30g) cukru pudru
3 łyżeczki (12g) żelatyny
ziarenka z 1 laski wanilii

MASA CZEKOLADOWA
500ml śmietanki 30%
100g gorzkiej czekolady
6 łyżek (60g) cukru pudru
60ml zimnej wody
2 i 1/2 łyżeczki (10g) żelatyny

20g startej gorzkiej czekolady do dekoracji ciasta

Ciasto chałwowe

Wykonanie:

UWAGA!
Na dzień przed rozpoczęciem przygotowań, ze śmietanki i czekolady należy przyrządzić bazę do masy czekoladowej.

CIASTO
- składniki na ciasto powinny być w temperaturze pokojowej
- jajka umyć i sparzyć, białka oddzielić od żółtek
- białka ubić na sztywną pianę, pod koniec ubijania dodając stopniowo cukier
- do piany dodawać pojedynczo żółtka, po każdym krótko miksując
-  wlać olej, ponownie zmiksować
- do oddzielnego naczynia przesiać mąkę z proszkiem do pieczenia oraz kakao, składniki wymieszać razem
- do masy jajecznej dodawać stopniowo składniki suche, delikatnie mieszając łyżką
- dno formy wyłożyć papierem do pieczenia, boki pozostawić bez niczego
- do formy przełożyć masę, wyrównać
- ciasto od razu piec w 180 stopniach przez około 20 minut do tzw. suchego patyczka
- upieczone ciasto ostudzić, odkroić od brzegów formy, zdjąć papier ze spodu
- na dno formy wyłożonej papierem do pieczenia przełożyć gotowe ciasto

Chałwowiec na biszkopcie

PONCZ
- w przegotowanej wodzie lub słabej herbacie rozpuścić cukier
- ponczem dokładnie nasączyć ciasto

MASA CHAŁWOWA
- chałwę rozdrobnić, a następnie razem ze śmietanką rozdrobnić blenderem na gładką masę
- jeśli masa nie jest do końca gładka, można ją przetrzeć przez sitko lub pozostawić taką, o ile nie będą nam przeszkadzały w masie kawałeczki chałwy
- mascarpone zmiksować z cukrem i ziarenkami wyskrobanymi z przekrojonej wzdłuż laski wanilii
- do mascarpone dodawać partiami chałwę, zmiksować
- żelatynę zalać zimną wodą, gdy napęcznieje, podgrzać krótko w kuchence mikrofalowej lub w kąpieli wodnej do momentu rozpuszczenia się żelatyny (nie może się zagotować, gdyż straci swoje właściwości żelujące)
- rozpuszczoną żelatynę lekko ostudzić, następnie dodać do niej 1-2 łyżki mascarpone, dokładnie wymieszać, dopiero wtedy żelatynę wlać do reszty masy, zmiksować
- masę chałwową przełożyć na nasączone ciasto, wyrównać, schłodzić do zastygnięcia masy

Chałwowiec najlepszy

MASA CZEKOLADOWA
- śmietankę podgrzać, ale nie doprowadzać do wrzenia
- zdjąć z palnika, dodać połamaną czekoladę, wymieszać
- jeśli konsystencja nie jest gładka, przetrzeć przez sitko
- śmietankę wstawić na całą noc do lodówki, dopiero następnego dnia przygotować masę czekoladową
- zimną śmietankę z czekoladą ubić z cukrem pudrem na gęsty krem
- żelatynę zalać zimną wodą, gdy napęcznieje, podgrzać krótko w kuchence mikrofalowej lub w kąpieli wodnej do momentu rozpuszczenia się żelatyny (nie może się zagotować, gdyż straci swoje właściwości żelujące)
- rozpuszczoną żelatynę lekko przestudzić, zahartować dodając 1-2 łyżeczki kremu czekoladowego, dokładnie wymieszać
- do miksowanego kremu wlać żelatynę, miksować tylko do połączenia się składników
- masę od razu przełożyć na masę chałwową, wyrównać
- ciasto schłodzić do momentu zastygnięcia masy czekoladowej, najlepiej przez całą noc
- przed podaniem posypać wiórkami startej czekolady

Ciasto z masą chałwową na biszkopcie

Ciasteczka śmietankowe z orzechami

Ciasteczka śmietankowe z orzechami to małe, pyszne, wprost uzależniające słodkie krążki najeżone orzechami i udekorowane czekoladą. Ich smak jest delikatnie śmietankowy, a same ciasteczka są kruche, mimo małej ilości masła w składzie.
Dzięki obniżonej zawartości tłuszczu ciasteczka są nieco mniej kaloryczne niż tradycyjne ciastka na maśle, w zależności od wielkości ciastek, jedna sztuka bez czekolady ma od 40 do 55 kalorii, a z czekoladą - 65 kalorii.
Z podanych proporcji przygotujecie około 35-45 ciasteczek. Nie musicie ich polewać czekoladą, bez niej smakują równie pysznie. Zamiast fistaszków idealnie sprawdzają się też orzechy włoskie. Mój domowy wielbiciel wszystkiego, co orzechowe, stwierdził, że te z włoskimi są nawet lepsze ;)

Ciasteczka z małą zawartością masła

Ciasteczka śmietankowe z orzechami

Składniki:

150g mąki pszennej
50g cukru pudru
60ml śmietanki 30%
25g masła
1 żółtko
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
100-120g prażonych orzeszków ziemnych lub orzechów włoskich
30g czekolady gorzkiej
30g czekolady mlecznej

Ciasteczka z fistaszkami

Wykonanie:

- składniki powinny być zimne
- mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia, dodać masło, śmietankę, cukier puder oraz żółtko, składniki wymieszać, zagnieść gładkie ciasto
- ciasto powinno być dość miękkie i lekko klejące, można je zafoliować i schłodzić lub od razu formować ciasteczka
- ciasto podsypać mąką, rozwałkować na dość cienki placek
- kieliszkiem wykrawać małe kółeczka, układać je w odstępach na blasze wyłożonej papierem do pieczenia
- orzeszki ziemne układać od razu na każdym ciastku, włoskie najpierw pokroić na mniejsze kawałki
- orzechy wciskać dość mocno w każde ciastko (dzięki temu po upieczeniu nie będą odpadać), które zwiększy dość znacznie swoją średnicę

Ciasteczka śmietankowe z orzechami

- wstawić do piekarnika, piec w 190 stopniach przez około 12-15 minut do lekkiego zrumienienia
- ciasteczka pozostawić na blasze do ostygnięcia lub delikatnie zdjąć, jeśli mamy do upieczenia jeszcze jedną turę ciastek
- ostygnięte ciasteczka udekorować czekoladą
- czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej lub w kuchence mikrofalowej, ciepłą przełożyć do rękawa cukierniczego lub do zwiniętego z papieru do pieczenia rożka, wyciskać na ciastka esy floresy
- ciasteczka pozostawić do zastygnięcia czekolady lub schłodzić w lodówce
- ciasteczka przechowywać w zamkniętym pojemniku w chłodnym miejscu lub w lodówce (np. w lecie, kiedy na zewnątrz jest zbyt gorąco)

Ciasteczka orzechowe