Faworki (chrust)

Faworki (chrust) to kruche ciastka przygotowywane z ciasta śmietanowego zbijanego, smażone jak pączki w głębokim tłuszczu. Przysmak ten pojawia się w domach w okresie karnawału i nie ma chyba osoby, która by go nie znała.
Przyznam, że w dzieciństwie nie byłam zbyt wielką fanką chrustu, choć obok pączków, powiał się w moim domu. Na szczęście gust smakowy z wiekiem ewoluuje, więc dziś z czystym sumieniem mogę Wam polecić przepis na smaczne, bardzo kruche i delikatne faworki.

Kruche faworki

Przepis ten zapisałam w moim starym zeszycie, jak wiele innych, które były przygotowywane w domu rodzinnym, jednak w oryginale posiadał on w swoim składzie proszek do pieczenia i nie wymagał "zbijania" ciasta. Postanowiłam zrezygnować ze sztucznego spulchniacza i pobawić się w napowietrzenie ciasta za pomocą wałka lub tłuczka do mięsa. Jest to proces dość męczący i czasochłonny, warto do tej czynności zatrudnić domownika płci męskiej.
Ciasto nie zawiera w swoim składzie cukru, więc faworki przed oprószeniem będą niesłodkie. Fanom słodkości polecam dodać 1-2 łyżki cukru pudru do ciasta, według mnie jest to zbędne, gdyż posypane cukrem faworki są wystarczająco słodkie.
Na potrzeby tego wpisu przygotowałam chrust z 1/3 poniższego przepisu, wyszło około 35-40 faworków, więc cały przepis pozwoli przyrządzić około 100-120 sztuk.

 Chrust na karnawał

Faworki (chrust)

Składniki:

300g mąki pszennej
6 żółtek
5-6 łyżek kwaśnej śmietany
szczypta soli
1 łyżka spirytusu

tłuszcz do smażenia (u mnie olej rzepakowy)
cukier puder do oprószenia gotowych faworków

Ciasto zbijane na faworki

Wykonanie:

- mąkę przesiać, dodać sól, żółtka, spirytus oraz śmietanę w ilości, która pozwoli nam uzyskać dość zwarte i zbite ciasto (jak na makaron), składniki wymieszać, zagnieść ciasto
- ciasto zafoliować i pozostawić na 30 minut w temperaturze pokojowej, po tym czasie ciasto zmięknie i stanie się łatwiejsze do dalszej obróbki
- ciasto, które odpoczęło, wyjąć z folii i rozpocząć proces zbijania - wałkiem lub tłuczkiem do mięsa (bokiem tłuczka, tzn. gładką stroną) uderzać mocno ciasto, aż uzyskamy placek, następnie złożyć go kilka razy i ponownie uderzać, czynności powtarzać co najmniej przez 15 minut; istnieje też alternatywny sposób napowietrzenia ciasta - należy je rozwałkowywać, składać, znów rozwałkowywać, itd.
- po tym czasie ciasto ponownie zafoliować i krótko schłodzić
- przygotować szeroki rondel z taką ilością oleju, aby umożliwić smażonym faworkom swobodne pływanie i nie stykanie się z dnem garnka
- ciasto podzielić na kilka części, podczas wałkowania jednej, pozostałe trzymać zafoliowane, żeby nie wyschły

Delikatne faworki

- każdą część rozwałkować bardzo cienko (jeśli się klei, podsypać niewielką ilością mąki, moje ciasto nie wymagało tej czynności), tak, by przez ciasto prześwitywał lekko blat/stolnica
- placek pokroić ostrym nożem lub radełkiem na paski o szerokości około 3 cm, następnie każdy pasek podzielić na mniejsze prostokąty o długości 10-12 cm (można je ściąć na ukos, będą ładniej wyglądać po usmażeniu)
- każdy pasek naciąć na środku (na 2-4cm), przez to nacięcie przewlec jeden z końców paska, gotowe faworki układać obok siebie na blacie
- smażyć krótko w rozgrzanym oleju na złoty kolor, podczas smażenia obracać delikatnie (np. patykiem do szaszłyków) na drugą stronę, po usmażeniu układać na ręczniku papierowym w celu odsączenia nadmiaru tłuszczu
- po ostygnięciu obficie oprószyć cukrem pudrem

Bardzo kruchy chrust

Faworki z tego przepisu są bardzo delikatne i kruche, więc należy obchodzić się z nimi bardzo ostrożnie. Ich grubość zależy tak naprawdę od naszych upodobań, ale im cieniej rozwałkujemy ciasto, tym będą delikatniejsze i bardziej napuszone po usmażeniu.
Tego rodzaju smakołyki najlepsze są w dniu przyrządzenia, nie martwcie się jednak, jeśli nie zdążycie zjeść całego chrustu jednego dnia. Wystarczy pozostawić go w temperaturze pokojowej bez żadnego przykrycia, a na drugi dzień jest ciągle smaczny i kruchy.

Karnawałowe Słodkości!

Kokosowe ciasteczka owsiane bez mąki

Kokosowe ciasteczka owsiane są szybkie w przygotowaniu, więc polecam je każdemu, kto lubi małe wypieki z dodatkiem płatków owsianych. Ciasteczka po upieczeniu są miękkie, z lekko kokosowym smakiem. Nie zawierają w składzie mąki, lecz jej brak nie czyni ciastek dietetycznymi, gdyż masło czy słodka śmietanka są również dość kaloryczne. Nie przeszkadza to jednak zajadać się takimi ciasteczkami, o ile nie jesteśmy na diecie i nie liczymy każdej spożytej kalorii.
Z poniższego przepisu przygotowałam 20 niezbyt dużych ciasteczek.

Kokosowe ciasteczka

Kokosowe ciasteczka owsiane bez mąki

Składniki:

100g (1 szklanka) płatków owsianych
50g (1/2 szklanki) wiórków kokosowych
60ml (1/4 szklanki) śmietanki 30%
50g masła
1 jajko
2 łyżki cukru z wanilią
1 łyżka miodu

Ciasteczka owsiane bez mąki

Wykonanie:

- masło, śmietankę i cukier podgrzać w rondelku do roztopienia się masła
- mieszankę zdjąć z ognia, wsypać wiórki kokosowe, wymieszać, lekko ostudzić
- masę kokosową zmiksować blenderem tak, by nieco rozdrobnić wiórki (niekoniecznie całkiem)
- do masy kokosowej wsypać płatki owsiane, dodać miód i jajko, składniki wymieszać
- masa powinna być lepka, z przewagą płatków owsianych (jeśli jest zbyt mokra/tłusta, należy dosypać więcej płatków)

Ciasteczka z płatków owsianych

- z masy formować w dłoni kuleczki wielkości orzecha włoskiego, układać je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, lekko spłaszczać dłonią
- ciasteczka piec w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni przez 10-15 minut do lekkiego zrumienienia
- ciasteczka tuż po upieczeniu są lekko miękkie z wierzchu i takie pozostają po ostygnięciu

Kokosowe ciasteczka owsiane

Kokosowe ciasteczka owsiane można przygotować bez dodatku cukru, zamieniając go na nieco większą ilość miodu w przepisie. Przechowywane w zamkniętym pojemniku jeszcze bardziej zmiękną, ale nie są to kruche ciasteczka, więc w niczym to nie przeszkadza. W przepisie najlepiej wykorzystać zwykłe płatki owsiane (nie błyskawiczne), gdyż będą one lepiej wyczuwalne w strukturze ciasteczek.

Szarlotka sypana

Szarlotka sypana to klasyka ciast, przepis na nią zna niemal każdy i zazwyczaj jest on taki sam, różni się co najwyżej ilością składników dostosowanych do konkretnej formy. Ciasto to jest jednym z najprostszych, jakie istnieją - nie wymaga użycia miksera, zagniatania czy ucierania, najdłuższą czynnością podczas przygotowań jest obranie i starcie jabłek na tarce.
Z najprostszymi przepisami bywa jednak i tak, że nie każdemu wychodzą. W odmętach internetu można znaleźć komentarze, że szarlotka się nie udała, że składniki pozostały sypkie, itp. Znaczącą jednak przewagę mają pochlebstwa i ja również podpisuję się pod nimi, gdyż szarlotka jest bardzo smaczna, wręcz rozpływająca się w ustach i jeśli pamiętamy o kilku ważnych sprawach podczas jej przygotowań, nie ma prawa się nie udać.

szarlotka bez jajek

Bardzo istotne jest, by jabłka, których użyjemy do ciasta, były soczyste, lecz nie w nadmiarze. Przed pieczeniem warto przetestować kilka odmian, ścierając je na tarce. Idealne będą te owoce, które pozostawią po sobie nieco soku i będą nim nasiąknięte. Jeśli soku będzie zbyt dużo, nie stanowi to problemu, gdyż będzie można go lekko odsączyć, natomiast zbyt suche jabłka nie oddadzą suchym składnikom w cieście swojej wilgoci i wtedy ciasto rzeczywiście się nie uda.
Istotne jest również równomierne rozłożenie poszczególnych warstw - składników suchych, jabłek i startego masła, gdyż podczas pieczenia zarówno sok z jabłek, jak i roztapiające się masło wiążą składniki suche, co skutkuje dobrze upieczoną szarlotką.
Wiele przepisów na szarlotkę sypaną uwzględnia warstwę masła jedynie na wierzchu ciasta, jednak przy takim sposobie wykonanie zwiększa się ryzyko, że niezbyt mokre jabłka nie do końca nasączą suche składniki.W poniższym przepisie masło rozkłada się pomiędzy poszczególnymi warstwami.
Szarlotkę można przygotować w tortownicy o średnicy 21-23cm (ja przygotowałam w tej mniejszej).

szybka szarlotka

Szarlotka sypana

Składniki:

1 szklanka (160g) mąki pszennej
1 szklanka (170g) kaszy manny
1/2 szklanki (u mnie 80g kryształu i 20g cukru z wanilią) cukru
1 i 1/2 łyżeczki (6g) proszku do pieczenia
2 łyżeczki cynamonu (lub do smaku)
około 1 i 1/2kg jabłek (u mnie 1,2kg)
175g bardzo zimnego (lub zamrożonego) masła

Pyszna szarlotka sypana

Wykonanie:

- masło mocno schłodzić, najlepiej schować na kilka godzin do zamrażarki
- tortownicę wyłożyć na dnie papierem do pieczenia, wypuszczając go poza obręcz, boki formy wysmarować masłem
- składniki suche odmierzyć, przesianą mąkę, kaszę mannę, cukier i proszek do pieczenia dobrze wymieszać ze sobą, podzielić na trzy mniej więcej równe części
- jabłka umyć, obrać, usunąć gniazda nasienne, zetrzeć na grubych oczkach tarki, nie ugniatać i nie odsączać, chyba że soku jest bardzo dużo

Szarlotka

- na dno tortownicy równomiernie wysypać 1/3 składników suchych, na nie zetrzeć około 50g masła, wyłożyć 1/2 jabłek (nie ugniatać ich, ewentualnie lekko wyrównać), posypać cynamonem, następnie wysypać 1/3 składników suchych, kolejne 50g startego masła, drugą połowę jabłek, cynamon oraz pozostałą 1/3 składników suchych
- na wierzch zetrzeć resztę masła, rozłożyć je równomiernie tak, by cała powierzchnia składników suchych była mniej więcej zakryta (być może zużyjecie mniej masła, u mnie akurat tyle wyszło na pokrycie całości)
- szarlotkę wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni, piec około 60 minut do zrumienienia się wierzchu ciasta


Najprostsza szarlotka

Szarlotka tuż po upieczeniu jest dość miękka i niestabilna, więc jeśli nie chcemy jej jeść na ciepło, należy poczekać z krojeniem do jej całkowitego ostygnięcia. Masło tworzy na wierzchu lekko chrupiącą skorupkę, która może nieco utrudniać krojenie, jeśli jednak pozostawimy ciasto pod przykryciem, na drugi dzień warstwa ta zmięknie.
Jeśli nie jesteście zwolennikami proszku do pieczenia lub z jakichś powodów nie możecie go jeść, możecie spróbować pominąć jego dodatek w cieście. Proszek nieco spulchnia warstwę składników suchych, jednakże nie jest on konieczny.

Pączki dyniowe z nadzieniem orzechowym

Pączki dyniowe z nadzieniem orzechowym są puszyste jak klasyczne pączki, za to ich wnętrze skrywa intensywnie żółty miąższ oraz pyszne orzechowe nadzienie. Jeśli wierzch pączka udekorujemy sosem karmelowym i posypiemy posiekanymi drobno orzechami włoskimi, otrzymamy pączki o bogatym smaku i niezwykle apetycznym wyglądzie.
Pączki, jak większość wypieków drożdżowych, są najsmaczniejsze pierwszego lub drugiego dnia, jednakże i po tym czasie mogą nam smakować. Wystarczy podgrzać je krótko w piekarniku lub kuchence mikrofalowej, a uzyskamy znów mięciutkie pączki.
Z poniższego przepisu można przygotować 10 sztuk, nieco mniejszych od tradycyjnych.
Do przygotowania ciasta wykorzystałam mrożone purée z dyni.

pączki z nadzieniem orzechowym

Pączki dyniowe z nadzieniem orzechowym

Składniki:

CIASTO DROŻDŻOWE
250g mąki pszennej
140g purée z dyni (skorzystaj z przepisu na purée z dyni)
80ml mleka (u mnie pół na pół z wodą)
20g masła
8g drożdży
1 żółtko
5 łyżeczek cukru
szczypta soli

NADZIENIE ORZECHOWE
60g orzechów włoskich
60ml śmietanki 30%
2 pełne łyżki cukru z wanilią (lub zwykłego)

SOS KARMELOWY
100g cukru
50ml wody
60ml śmietanki 30%
20g masła

olej rzepakowy do smażenia
garść orzechów włoskich do posypania wierzchu (około 20g)

Pączki z sosem karmelowym i orzechami

Wykonanie:

- składniki na ciasto powinny być w temperaturze pokojowej
- przygotować rozczyn: drożdże rozetrzeć z 1 łyżeczką cukru, dodać połowę lekko podgrzanego (ma być letnie) mleka oraz 1 łyżkę mąki, wymieszać i pozostawić do wyrośnięcia
- masło roztopić, ostudzić
- mąkę przesiać, żółtko utrzeć z pozostałym cukrem, dodać do mąki, następnie wlać rozczyn, resztę mleka, dodać sól oraz purée z dyni, składniki wymieszać, wyrabiać około 10 minut, w trakcie wyrabiania dodając stopniowo masło
- ciasto będzie elastyczne, lekko klejące, ale powinno odchodzić od miski
- ciasto pozostawić w misce, przykryć czystą ściereczką, pozostawić w ciepłym miejscu do podwojenia objętości
- przygotować nadzienie: orzechy zemleć lub rozdrobnić na bardzo małe kawałki (u mnie druga opcja)
- śmietankę zagotować, dodać orzechy oraz cukier, wymieszać, odstawić do ostygnięcia

Pączki z dyni

- wyrośnięte ciasto uderzyć kilka razy w celu odgazowania, podzielić na dziesięć części, jeśli ciasto jest klejące, podsypać lekko mąką lub brać natłuszczoną olejem dłonią
- każdy kawałek rozciągać dłonią, na środek nakładać łyżeczkę farszu orzechowego, brzegi złączyć razem, sklejając, następnie formować w dłoniach pączki
- gotowe pączki układać łączeniem do spodu w odstępach od siebie na blacie posmarowanym cienką warstwą oleju, przykryć ściereczką i pozostawić do napuszenia na 20-30 minut
- pod koniec rośnięcia pączków rozpocząć rozgrzewanie oleju, pączki najlepiej smażyć w niskim, szerokim rondlu z taką ilością tłuszczu, która umożliwi nie stykanie się ich z dnem
- temperaturę oleju sprawdzić przy pomocy termometru cukierniczego (powinna wynosić około 175 stopni) lub wrzucając kawałek skórki chleba, jeśli od razu wypływa, a wokół pojawiają się bąbelki, można zacząć smażenie
- wrzucać pączki w ilości, która umożliwi im swobodne pływanie, przykryć pokrywką, smażyć 1,5-3 minuty z jednej strony, po odwróceniu smażyć bez przykrycia do momentu, aż pączki uzyskają złoty lub jasnobrązowy kolor
- usmażone pączki wyjmować na talerz wyłożony papierem do pieczenia, w który wsiąknie nadmiar tłuszczu

Pączki dyniowe z nadzieniem

- podczas smażenia regulować temperaturę oleju, niska spowoduje nasiąkanie pączków tłuszczem, zbyt wysoka - szybkie zbrązowienie wierzchu, a środek surowy
- pączki pozostawić do ostygnięcia
- przygotować sos karmelowy: do rondelka wsypać cukier, zalać wodą, podgrzewać na małym ogniu, aż woda odparuje, a cukier przyjmie złotą barwę, podczas tego procesu nie wolno mieszać karmelu łyżką, a jedynie potrząsać rondelkiem, aby ułatwić równe karmelizowanie się cukru
- złoty karmel zdjąć z palnika, dodać zimne masło, energicznie wymieszać drewnianą łyżką, następnie wlać śmietankę i cały czas mieszając, ponownie podgrzewać do momentu uzyskania jednolitego, dość gęstego sosu
- gotowy sos przelać do słoiczka
- gdy po ostygnięciu sos stanie się za gęsty, wystarczy podgrzać go w kąpieli wodnej
- orzechy włoskie dość drobno posiekać
- pączki udekorować sosem karmelowym i posypać orzechami, można też przechowywać je nieudekorowane, a robić to tuż przed podaniem

Karnawałowe Słodkości!

Minipączki cynamonowe

Minipączki cynamonowe to małe, obłędnie dobre kuleczki, które zachwyciły nas swoim mocno cynamonowym smakiem. Pączuszki zostały przygotowane z ciasta drożdżowego, nie posiadają nadzienia, gdyż posypka z cukru i cynamonu nadaje im wystarczająco mocny smak.
Z poniższego przepisu można przygotować około 20 sztuk.

pączki z cynamonem

Minipączki cynamonowe

Składniki:

240g mąki pszennej
100ml mleka
40g masła
10g drożdży
2,5 łyżki + 1 łyżeczka cukru
2 żółtka
2 łyżeczki ekstraktu z wanilii

6 łyżek drobnego cukru do wypieków
2 łyżeczki cynamonu

olej rzepakowy do smażenia (ilość uzależniona od wielkości garnka)

małe pączki na drożdżach

Wykonanie:

- składniki powinny mieć temperaturę pokojową
- drożdże rozetrzeć z 1 łyżeczką cukru, dodać 50ml letniego mleka oraz 2 łyżki mąki, wymieszać i odstawić do wyrośnięcia
- masło roztopić, ostudzić
- gdy rozczyn wyrośnie, rozpocząć przygotowywanie ciasta
- żółtka utrzeć z cukrem, mąkę przesiać, dodać do niej masę jajeczną, wyrośnięty rozczyn, resztę mleka oraz ekstrakt z wanilii, składniki wymieszać, następnie wyrobić elastyczne, odchodzące od miski ciasto

Minipączki

- mniej więcej w połowie wyrabiania dodać stopniowo masło, wyrabiać w sumie 10-15 minut (mikserem krócej)
- gotowe ciasto pozostawić w misce, przykryć czystą ściereczką i odstawić do podwojenia objętości
- wyrośnięte ciasto krótko zagnieść, odrywać małe kawałki ciasta, formować kuleczki wielkości orzecha włoskiego, układać je na blacie lekko oprószonym mąką
- gotowe pączuszki przykryć ściereczką i pozostawić do napuszenia na 20-30 minut
- pod koniec wyrastania w szerokim rondlu zacząć rozgrzewanie oleju, pamiętając, aby jego ilość pozwoliła pączkom nie stykać się z dnem garnka

Małe pączki

- temperatura oleju powinna wynosić około 170 stopni, najlepiej jest smażyć pączki z użyciem termometru, jeśli go jednak nie posiadacie, stopień rozgrzania tłuszczu można sprawdzić wrzucając kawałek skórki chleba - jeśli niemal od razu wypływa, a wokół niej tworzą się bąbelki, można zacząć smażyć pączki
- ważne jest też, by temperaturę oleju regulować w trakcie smażenia, zwłaszcza, jeśli przygotowujemy sporą ilość pączków, gdyż zbyt niska temperatura spowoduje nasiąkanie tłuszczem, a zbyt wysoka - szybkie brązowienie wierzchu przy niekoniecznie już usmażonym środku

Posypka cynamonowa do pączków

- pączuszki wrzucamy do oleju w ilości, która umożliwi im swobodne pływanie
- pączki należy smażyć do uzyskania złotego koloru, obracając je w trakcie smażenia na drugą stronę (niektóre same się obrócą) - u mnie trwało to około 2-3 minut
- usmażone pączki układać na talerzu przykrytym grubą warstwą ręcznika papierowego, który wchłonie z nich nadmiar tłuszczu
- przygotować posypkę: drobny cukier do wypieków wymieszać z cynamonem, jeszcze ciepłe pączki obtaczać w posypce

Pączki cynamonowe

Minipączki są świetną alternatywą dla klasycznych dużych, zazwyczaj nadziewanych pączków. Samo ciasto drożdżowe nie jest mocno słodkie, wyczuwalny jest w nim aromat wanilii, natomiast główna słodycz pochodzi z posypki cynamonowej.

Karnawałowe Słodkości!

Sernik zebra

Sernik zebra składa się z dwóch rodzajów masy serowej - waniliowej i kakaowej, które układają się w strukturze ciasta naprzemiennie, tworząc w ten sposób paski nadające całości wygląd zebry. Bardziej popularna jest zapewne babka o takiej nazwie, ale i sernik świetnie się nadaje do wykorzystania pasiastego motywu.
Smak sernika jest delikatny, odpowiednio słodki, z wyczuwalnym aromatem wanilii i kakao.
Przepis można wykorzystać w tortownicy o średnicy 20-21cm.

Sernik zebra na kruchym spodzie

Sernik zebra

Składniki:

CIASTO KRUCHE
110g maki pszennej
55g masła
50g cukru pudru
1 duże żółtko

MASA SEROWA
700g twarogu półtłustego lub tłustego (trzykrotnie zmielonego)
200g mascarpone
150g cukru
50g stopionego masła
4 jajka + 1 białko (pozostałe z ciasta kruchego)
3 łyżki kakao
2 łyżki (20g) mąki pszennej
1 łyżka (10g) mąki ziemniaczanej
1 łyżka ekstraktu z wanilii

Sernik waniliowo-kakaowy w paski

Wykonanie:

- mąkę przesiać z cukrem pudrem, dodać zimne, posiekane na drobne kawałki masło oraz żółtko, wymieszać, zagnieść gładkie ciasto
- ciasto schłodzić przez 30-60 minut w lodówce
- dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia, wypuszczając go poza obręcz
- schłodzonym ciastem wylepić dno formy, wyrównać, nakłuć widelcem, ponownie na krótko schłodzić
- piekarnik rozgrzać do 180-190 stopni
- ciasto podpiec przez około 20 minut do zrumienienia się, ostudzić
- boki tortownicy można posmarować tłuszczem i wyłożyć paskiem papieru do pieczenia lub pozostawić bez niczego (wtedy po ostudzeniu upieczonego sernika brzeg należy odciąć nożem)

Zebra

- składniki na sernik powinny mieć temperaturę pokojową
- piekarnik w trakcie przygotowywania masy nagrzać do temperatury 150-160 stopni, na dnie piekarnika postawić szerokie naczynie z wodą (można pominąć, ale zminimalizuje to pękanie i nierówne rośnięcie sernika)
- twaróg, mascarpone, stopione masło (ostudzone), przesianą mąkę pszenną i ziemniaczaną oraz cukier zmiksować krótko do uzyskania jednolitej masy
- do masy dodawać po jednym jajku oraz białko, po każdym krótko miksować
- na koniec dodać ekstrakt z wanilii, ponownie krótko zmiksować
- masę serową podzielić na dwie równe części, do jednej dodać przesiane kakao, zmiksować lub wymieszać

Sernik w paski

- na środek podpieczonego ciasta wykładać naprzemiennie masę jasną i ciemną, zaczynając od dwóch łyżek masy jasnej, na jej środek nakładając dwie łyżki masy ciemnej, itd.
- masa pod wpływem kolejnych porcji ciasta rozpłynie się lekko na boki, po wyczerpaniu obu rodzajów masy należy lekko potrząsnąć formą, żeby poziom ciasta wyrównał się
- sernik wstawić do piekarnika, piec przez 70-85 minut lub do momentu, aż całość będzie ścięta i sprężysta
- gdy sernik jest upieczony, pozostawić go w wyłączonym piekarniku przy uchylonych drzwiczkach, dopiero po wstępnym przestygnięciu można studzić go dalej na blacie kuchennym
- całkowicie ostudzony sernik schłodzić przez całą noc w lodówce

sernik z wanilią i kakao

Sernik zebra można przygotować również na spodzie z rozdrobnionych herbatników i masła, ja jednak preferuję klasyczne kruche ciasto i w większości przepisów na blogu właśnie takie znajdziecie w przepisach na serniki.
Sernik należy przechowywać pod przykryciem w lodówce, kroić delikatnie, żeby wzór zebry pozostał nienaruszony.

Rodzynkowiec

Rodzynkowiec to ciasto dla dorosłych, gdyż zawiera w sobie sporą dawkę alkoholu. Jest to klasyczny przekładaniec, w którym blaty biszkoptowe rozdziela krem, a wierzch zwieńcza polewa czekoladowa.
Chociaż w czeluściach internetu można znaleźć wiele przepisów na to ciasto, większość z nich ma w swoim składzie masę budyniową, z której ja zrezygnowałam, przygotowując swoją wersję tego wypieku. W moim rodzynkowcu znajdziecie pyszny, lekki krem kawowy powstały na bazie ubitej śmietanki i serka mascarpone.
Wierzch rodzynkowca to polewa czekoladowa z dużą zawartością namoczonych w wódce rodzynek. Ponieważ nie przepadamy za zbyt słodkimi polewami, do jej przygotowania wykorzystałam czekoladę deserową, która nadała całości mocno wytrawny smak. Dla tych, którzy nie są wielbicielami gorzkiej czekolady, przy składnikach w przepisie w nawiasie podałam opcjonalną wersję, czyli użycie pół na pół czekolady mlecznej z deserową.

Rodzynkowiec z wódką

Jeśli chodzi o zawartość alkoholu w rodzynkach, byłam szczerze i mile zaskoczona, gdy po ponad 36 godzinach moczenia w czystej wódce te małe, suszone owoce nabrały głębokiego smaku, który wcale nie kojarzył się z wódką, a raczej z jakimś dobrym alkoholowym nadzieniem do czekoladek. Podobnie było z pozostałym po moczeniu alkoholem - rodzynki wchłonęły około 2/3 wódki, a tej, która została, oddały swój smak i aromat.
Cóż więcej mogę dodać? Rodzynkowiec to smaczne i ładnie prezentujące się ciasto, więc warto poświęcić trochę czasu na jego przygotowanie. I od razu dodam, że nie jestem wielką fanką ani rodzynek, ani czystej wódki, za to w poniższym cieście żaden z tych składników mi nie przeszkadzał, a wręcz bardzo smakował.
Przepis w niezmienionych proporcjach można wykorzystać w formie o wymiarach 20x20cm.

Rodzynkowiec z alkoholem

Rodzynkowiec

Składniki:

BISZKOPT
5 jajek
100g mąki pszennej
20g (około 2 łyżek) kakao
90g (około 7 łyżek) cukru

MASA KAWOWA
300g mascarpone
175ml śmietanki 30% lub 36%
3 łyżki cukru pudru
3 łyżeczki kawy rozpuszczalnej ( u mnie typu crema)

POLEWA
150g rodzynek
150ml wódki
150g czekolady deserowej (lub 75g czekolady deserowej i 75g czekolady mlecznej)
110ml śmietanki 30%
3/4 łyżeczki (3g) żelatyny
2 łyżki zimnej wody

PONCZ
około 50ml wódki odsączonej po moczeniu rodzynek
około 50ml naparu kawowego przygotowanego z 1 i 1/2 łyżeczki kawy i 1/2 łyżeczki cukru

Biszkopt z masą kawową i polewą z rodzynkami

Wykonanie:

RODZYNKI W ALKOHOLU
- do słoika wsypać rodzynki, zalać wódką tak, by alkohol przykrył wszystkie owoce
- słoik z rodzynkami szczelnie zakręcić i pozostawić na blacie kuchennym na 24-36 godzin, co jakiś czas wstrząsając zawartością, żeby wszystkie rodzynki miały okazję wchłonąć alkohol
- po tym czasie rodzynki odsączyć z alkoholu, pozostałą wódkę zlać i pozostawić do ponczu

BISZKOPT
- składniki powinny być w temperaturze pokojowej
- piekarnik rozgrzać do 175 stopni
- dno formy wyłożyć papierem do pieczenia (można najpierw posmarować tłuszczem, żeby papier lepiej się trzymał)
- białka oddzielić od żółtek
- białka ubić na sztywną pianę, pod koniec ubijania dodając w kilku turach cukier
- do sztywnej piany dodawać po jednym żółtku, po każdym krótko miksując (ubijając) do połączenia się składników
- mąkę i kakao wymieszać w osobnej misce
- do ubitych jaj małymi partiami (po jednej łyżce) przesiewać mąkę z kakao, delikatnie mieszać łyżką, zagarniając masę od dołu
- gotową masę przełożyć delikatnie do formy, wyrównać, wstawić do rozgrzanego piekarnika, piec przez około 30 minut do tzw. suchego patyczka
- po upieczeniu biszkopt pozostawić na jakiś czas w uchylonym piekarniku, następnie wyjąć na blat, a po całkowitym ostygnięciu odkroić brzegi od formy i wyjąć z niej
- ostudzony biszkopt przekroić na dwa cieńsze blaty

Rodzynki moczone w wódce

MASA KAWOWA
- śmietanka i mascarpone muszą być zimne, prosto z lodówki
- mascarpone zmiksować krótko z kawą - ja użyłam drobnej kawy typu crema, zwykłą granulowaną kawę rozpuszczalną można najpierw rozdrobnić
- śmietankę ubić na sztywno, pod koniec ubijania dodając cukier puder
- do sztywnej śmietanki dodawać partiami mascarpone, ubijać aż masa zgęstnieje
- gotową masę schłodzić

PONCZ
- w zależności od tego, ile wódki pozostanie po odsączeniu rodzynek, przygotować napar kawowy z taką ilością wody, żeby razem z alkoholem otrzymać 100ml płynu
- mój napar powstał z 50ml wody, gdyż po odsączeniu owoców pozostało 50ml wódki
- napar kawowy ostudzić, połączyć z wódką

Biszkopt przekładany z rodzynkami

PRZEŁOŻENIE CIASTA
- na dnie formy ułożyć jeden z blatów biszkoptowych, nasączyć połową ponczu
- na blat biszkoptowy wyłożyć schłodzony krem kawowy, wyrównać
- wierzch przykryć drugim blatem biszkoptowym, nasączyć go pozostałym ponczem

POLEWA CZEKOLADOWA
- śmietankę podgrzać, zdjąć z palnika
- do gorącej śmietanki wrzucić połamaną na mniejsze kawałki czekoladę, po minucie wymieszać do uzyskania gładkiej masy
- żelatynę zalać zimną woda, wymieszać, gdy napęcznieje, podgrzać 10-20 sekund w kuchence mikrofalowej, aż będzie gorąca
- do żelatyny dodać 1-2 łyżeczki masy czekoladowej, wymieszać energicznie
- zahartowaną żelatynę wlać do reszty czekolady, wymieszać do uzyskania jednolitej konsystencji
- do czekolady wsypać odsączone rodzynki, wymieszać
- gotową polewę wyłożyć od razu na wierzch drugiego biszkoptu, rozsmarowując ją tak, by pokryła całą powierzchnię
- ciasto schłodzić w lodówce, najlepiej przez całą noc

Rodzynkowiec z kremem na bazie mascarpone

Krojenie rodzynkowca powinno się odbywać po wcześniejszym leżakowaniu w chłodnym miejscu, gdyż krem nie zawiera żelatyny i pod wpływem ciepła mięknie, co może utrudniać porcjowanie.

Muffiny cytrusowe

Muffiny cytrusowe to małe babeczki o orzeźwiającym smaku, wzbogacone o aromatyczne kandyzowane skórki owocowe. Jak każde muffiny, również te poniższe przygotujecie w kilka minut, bez użycia miksera. Najbardziej pracochłonną czynnością jest otarcie skórki z pomarańczy i cytryny oraz wyciśnięcie owoców w celu uzyskania soku.
Z podanych proporcji można przygotować 6 sztuk.

Muffiny z cytryną i pomarańczą

Muffiny cytrusowe

Składniki:

100g mąki pszennej
25g mąki ziemniaczanej
80g cukru
50ml oleju
1 jajko
3 łyżki soku wyciśniętego z pomarańczy
2 łyżki soku wyciśniętego z cytryny

Muffiny z mieszanką keksową

skórka otarta z pomarańczy
skórka otarta z cytryny
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
1 łyżeczka proszku do pieczenia
2 pełne łyżki (30g) kandyzowanych skórek owocowych (mieszanki keksowej)

Muffiny

Wykonanie:

- składniki powinny mieć temperaturę pokojową
- do większej miski przesiać suche składniki: mąki - pszenną i ziemniaczaną oraz proszek do pieczenia
- w mniejszej misce wymieszać jajko z cukrem (ręczną ubijaczką lub widelcem), dodać ekstrakt z wanilii, olej, wyciśnięty z owoców sok oraz skórkę pomarańczową i cytrynową, wszystko krótko wymieszać
- składniki mokre przełożyć do składników suchych, krótko wymieszać do uzyskania w miarę jednolitej masy 

Muffiny z sokiem z owoców cytrusowych

- do formy na muffiny włożyć papilotki, nałożyć na dno każdej trochę ciasta, wsypać po kilka kandyzowanych skórek, przykryć kolejną porcją ciasta, ponownie wsypać skórki, wyłożyć resztę ciasta, na wierzch wysypać pozostałe skórki
- ciasto powinno zajmować około 3/4 wysokości papilotek
- formę z muffinami wstawić do nagrzanego do 175 stopni piekarnika, piec przez około 20 minut, sprawdzając na koniec stan upieczenia przy pomocy patyczka - jeśli włożony w środek babeczki patyczek jest po wyjęciu suchy, babeczki są upieczone
- muffiny wyjąć z formy, pozostawić do ostygnięcia, przechowywać w szczelnym pojemniku

Muffiny, babeczki