Sernik bananowy z mascarpone bez pieczenia

Bananowy sernik z mascarpone to ciasto bez pieczenia z kremową i słodką masą mascarpone, gorzką czekoladową masą śmietankową i dwiema warstwami bananów, a wszystko to ułożone jest na herbatnikowym spodzie. Jest to kolejny na moim blogu sernik na zimno, gdyż jestem wielbicielką takich ciast, lubię łączyć różne masy i smaki. Serniki bez pieczenia nie są ciastami szybkimi w przygotowaniu, zwłaszcza jeśli składają się z co najmniej dwóch różnych warstw, efekt jednak jest bardzo zadowalający i warto przygotowywać je nie tylko w lecie, ale o każdej porze roku.
Bananowy sernik z mascarpone można przechowywać w lodówce przez kilka dni, ważne jest, by był zakryty lub przechowywany w zamkniętym pojemniku, to wydłuży jego świeżość i zapobiegnie wysychaniu, a także chłonięciu zapachów z lodówki.
Mój sernik przygotowany był w tortownicy o średnicy 18cm, jeżeli chcecie zrobić go w większej formie, musicie zwiększyć proporcje składników lub liczyć się z tym, że ciasto będzie niższe.

Sernik bananowy na zimno

Sernik bananowy z mascarpone bez pieczenia

Składniki:

SPÓD
100g herbatników (około 12 sztuk)
50-60g masła

MASA MASCARPONE
500g mascarpone
200g białej czekolady
2 łyżeczki żelatyny
2 łyżki zimnej wody
2 łyżki gorącej wody

MASA ŚMIETANKOWA
50g czekolady deserowej
2 łyżki wody
1 jajko
150ml śmietanki 30% lub 36%
1 łyżka cukry pudru
1 łyżeczka żelatyny
2-3 łyżki wody

2-3 banany
sok wyciśnięty z 1 cytryny
Bananowy sernik bez pieczenia

Wykonanie:

- herbatniki rozdrobnić, masło rozpuścić, wsypać pokruszone herbatniki i wymieszać, powstanie z nich coś na kształt mokrego piasku
- tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia, na spodzie rozłożyć masę z herbatników, wyrównać tak, by przykryła równo spód, mocno ugniatając
- spód schłodzić 30-40 minut w lodówce
- żelatynę na masę mascarpone wymieszać z 2 łyżkami zimnej wody, gdy napęcznieje, zalać 2 łyżkami gorącej wody, wymieszać i pozostawić do lekkiego ostygnięcia
- białą czekoladę pokruszyć na kawałki, rozpuścić w kąpieli wodnej, zostawić do ostygnięcia
- mascarpone nie powinno być prosto z lodówki
- gdy czekolada i żelatyna ostygną, mascarpone krótko zmiksować, by powstała gładka masa, dodawać stopniowo rozpuszczoną czekoladę, wymieszać lub zmiksować do połączenia składników (nie robić tego zbyt długo, gdyż masa może się zwarzyć)
- do lekko ostudzonej żelatyny dodać stopniowo 2-3 łyżki masy mascarpone, za każdym razem dokładnie mieszając
- żelatynę stopniowo wlać do masy, cały czas mieszając

Sernik bez pieczenia z mascarpone

- z cytryny wycisnąć sok, 1-1,5 banana pokroić na dość grube plasterki, moczyć je w soku z cytryny i układać na spodzie z herbatników
- masę mascarpone wyłożyć na banany, wyrównać i schłodzić w lodówce do zastygnięcia masy
- czekoladę deserową rozpuścić w kąpieli wodnej z 2 łyżkami wody, zdjąć z ognia, dodać roztrzepane jajko, dokładnie wymieszać, jeszcze chwilę podgrzewać mieszając, by czekolada się nie przypaliła
- czekoladę zostawić do wystygnięcia
- żelatynę rozpuścić w 2-3 łyżkach zimnej wody, gdy napęcznieje, wstawić na 10-15 sekund do kuchenki mikrofalowej, po wyjęciu wymieszać i pozostawić do wystygnięcia
- śmietankę ubić na sztywno, pod koniec ubijania dodając cukier puder
- ubitą śmietankę stopniowo wymieszać z ostudzoną czekoladą
- masę czekoladową połączyć z żelatyną, wymieszać
- 1-1,5 banana pokroić na plasterki, moczyć je w soku z cytryny i poukładać na zastygniętej masie mascarpone
- na banany wylać czekoladową masę śmietankową, wyrównać i schładzać przez kilka godzin w lodówce

sernik bananowy z mascarpone

Sernik z mascarpone jest mocno bananowy, obie warstwy ciasta - mascarpone i czekoladowa - równoważą nawzajem swoje smaki, gdyż jedna z nich jest mocno słodka, druga natomiast gorzka. Ciasto dzięki żelatynie ma zwartą konsystencję, dobrze się kroi i ładnie prezentuje na talerzu.

Mascarpone Karnawał 2014

Babka herbaciana

Babka herbaciana zaskakuje smakiem. Jest wilgotna, mało słodka, więc można śmiało wzbogacić ją o polewę czekoladową lub lukier. Ma piękny jasnobrązowy kolor, idealnie nadaje się jako lekkie ciasto do kawy czy herbaty.
Niedługo rozpocznie się okres przygotowań do świąt wielkanocnych i wtedy na naszych stołach nie może zabraknąć różnych bab i babeczek. Na blogu postaram się zamieścić przepisy na różne babki, ale już dziś polecam babkę herbacianą, bo śmiało można ją upiec na świąteczny stół.
Oryginalny przepis pochodzi najprawdopodobniej z książki "Kasia. Pyszne ciasta dla każdego", obecnie mam go w swoim zeszycie ze starymi przepisami, ale swego czasu (jak byłam dzieckiem) w moim domu rodzinnym robiło się ciasta z tej książki i stamtąd przepis mógł trafić do moich zapisków. W oryginale w skład babki herbacianej wchodzi dość spora ilość rodzynek, ja jednak nie przepadam za ich dodatkiem do ciasta, więc odchudziłam o ten składnik moją babkę, zmieniłam też nieco ilość spulchniaczy.


Babka herbaciana

Składniki:

250g mąki pszennej
80g margaryny
100g cukru
2 żółtka
1 szklanka mocnej herbaty
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
0,5 łyżeczki sody oczyszczonej
1-2 łyżeczki skórki otartej z cytryny


Wykonanie:

- herbatę zaparzyć i odstawić do wystygnięcia
- składniki powinny mieć temperaturę pokojową
- margarynę utrzeć z cukrem, dodać żółtka, skórkę z cytryny, zmiksować
- do masy dodać mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia i sodą oraz zimną herbatę, wszystko dokładnie zmiksować/utrzeć
- ciasto przełożyć do formy wysmarowanej tłuszczem i oprószonej mąką
- piec przez 50-60 minut w 180 stopniach, pod koniec pieczenia można sprawdzić patyczkiem, czy ciasto jest w środku upieczone (suche)
- zimną babkę można udekorować lukrem lub polewą czekoladą, ja swoją polałam polewą przygotowaną z 50g czekolady rozpuszczonej w kąpieli wodnej z kilkoma łyżkami mleka


Babka herbaciana nie smakuje jak herbata, mimo że jej smak jest dość specyficzny i uzależniony też zapewne od rodzaju użytej herbaty i tego, jak mocną esencję zaparzymy. Dodatek rodzynek trochę "dosłodziłby" ciasto, lecz wersja bez również smakuje dobrze i warto ją upiec. Dużą zaletą tej babki jest jej szybkie przygotowanie, z użyciem miksera zajmuje maksymalnie 10-15 minut.

Ciasto Kubuś

Ciasto na soku Kubuś to jedno z moich ulubionych ciast bez pieczenia. Masa kubusiowa idealnie wpasowała się w moje gusta smakowe, więc jak dla mnie, ciasto mogłoby się składać tylko z niej. Jeżeli robimy to ciasto po raz pierwszy, warto przygotować małą foremkę lub spróbować, jak smakuje budyń ugotowany na soku Kubuś, gdyż jest on mocno marchewkowy w smaku i nie każdego zachwyci.
Ciasto Kubuś robię zazwyczaj w tortownicy o średnicy 21cm lub większej, tym razem przygotowałam je w foremce o wymiarach 25x14x7cm, żeby pokroić w kwadraty, które według mnie ładniej prezentują się na talerzu niż trójkąty. Jeżeli zdecydujecie się na zrobienie ciasta w formie o podobnych rozmiarach, warto wyłożyć ją papierem do pieczenia tak, by wystawał powyżej jej brzegu, gdyż ostateczna wysokość ciasta będzie większa niż wysokość formy.
Do przygotowania masy kubusiowej możemy wykorzystać dowolny sok Kubuś, ważne jest, by w składzie oprócz owoców miał marchewkę, dzięki której masa będzie miała pomarańczowy kolor. Możemy użyć też innego soku przecieranego, warto jednak, by składał się  w około 50% z przecierów i soków z marchwi i owoców.

ciasto na soku Kubuś

Ciasto Kubuś

Składniki:

MASA KUBUSIOWA
1 duża butelka soku Kubuś (marchew + owoce)
150g masła
3 budynie śmietankowe lub waniliowe bez cukru
3 łyżki cukru

MASA ŚMIETANKOWA
500ml śmietanki 30%
0,5 szklanki cukru pudru
1 małe opakowanie cukru wanilinowego
3 łyżeczki żelatyny rozpuszczonej w małej ilości zimnej wody + 150-200ml gorącej wody

10 herbatników na spód
1 opakowanie galaretki cytrynowej rozpuszczonej w 350ml gorącej wody

ciasto z masą kubusiową

Wykonanie:

- formę wyłożyć papierem do pieczenia (formę smaruję tłuszczem tak, by papier przywarł do niej) łącznie z jej brzegami tak, by papier wystawał trochę ponad wysokość formy
- na spód pokruszyć herbatniki, powinny przykryć dno
- z soku Kubuś odlać 1 szklankę, rozpuścić w niej budynie, resztę soku zagotować z cukrem i masłem
- ugotować budyń, mieszając energicznie do uzyskania gładkiej jednolitej masy
- gorącą masę kubusiową wylać na pokruszone herbatniki, wierzch wyrównać i pozostawić do ostudzenia
- żelatynę zalać zimną wodą tak, aby ją zakryć, wymieszać i pozostawić do napęcznienia
- gdy żelatyna zrobi się sztywna, zalać do pełnej szklanki gorącą wodą, wymieszać do rozpuszczenia się żelatyny, odstawić do całkowitego wystygnięcia
- schłodzoną śmietankę ubić na sztywno, dodać cukier wanilinowy i cukier puder, ubić, dodać mocno przestudzoną żelatynę i delikatnie wymieszać
- masę śmietankową wyłożyć na przestudzoną masę kubusiową, wyrównać i schłodzić w lodówce do zastygnięcia
- galaretkę rozpuścić w gorącej wodzie, pozostawić do całkowitego wystygnięcia
- zimną galaretkę wylać na zastygniętą masę śmietankową, delikatnie wstawić do lodówki, schładzać do czasu całkowitego zastygnięcia galaretki

ciasto Kubuś na zimno

Ciasto Kubuś można przygotować bez galaretki, należy uzależnić to od wysokości i rozmiarów formy, z której korzystamy. Smak galaretki można wybrać zgodnie z własnym gustem smakowym i smakiem Kubusia. Zanim wylejemy na ciasto galaretkę, możemy ułożyć na nim dowolne owoce, np. banany, maliny czy plasterki pomarańczy.
Ciasto ładnie się kroi, warstwy się nie rozpływają. Należy przechowywać je w lodówce, zachowa tam świeżość przez kilka dni.

Ciasta przekładańce

Szarlotka z budyniem

Odkąd prowadzę blog, rzadko zdarza mi się robić te same ciasta, staram się bowiem odnajdywać nowe smaki, połączenia i przepisy. Szarlotka, zwana też jabłecznikiem, to ciasto, które kiedyś gościło często w mojej kuchni, gdyż bardzo lubię połączenie startych lub pokrojonych w plasterki jabłek z cynamonem i ciastem kruchym. Przypomniałam sobie ostatnio o takim przepisie, klasycznym przekładańcu z ciasta kruchego i jabłek, wzbogaconym jednak o dodatkowy składnik - budyń.
Szarlotka z budyniem to ciasto, które zaproponować można wielbicielom tego ostatniego, ale i smakosze jabłek będą zadowoleni, bo jest ich w cieście sporo. Ciasto kruche urozmaiciłam ukochanym przeze mnie cynamonem, jeśli za nim nie przepadacie - możecie pominąć ten składnik przy przygotowaniach. Przepis jest do wykorzystania w formie o wymiarach 24x24cm lub niewiele mniejszej/większej. Polecam również przepis na jabłecznik z dużą ilością jabłek.

cynamonowa szarlotka z budyniem

Szarlotka z budyniem

Składniki:

CIASTO

350g mąki pszennej
150g masła
70g cukru pudru
2 żółtka
2 łyżki cynamonu

MASA JABŁKOWA
500g startych jabłek
2 łyżki cukru pudru
1-2 łyżki mąki ziemniaczanej

MASA BUDYNIOWA
2 opakowania budyniu śmietankowego lub waniliowego
750ml mleka

jabłecznik z budyniem

Wykonanie:

- mąkę przesiać, dodać cukier i cynamon, składniki pomieszać razem
- zimne masło posiekać z powyższymi składnikami, dodać żółtka i szybko zagnieść ciasto
- gotowe ciasto kruche podzielić na dwie części, obie schłodzić 30 minut w lodówce
- jedną część ciasta wyłożyć na spód formy przykryty papierem do pieczenia, nakłuć widelcem i podpiec przez 10 minut w 200 stopniach
- jeżeli używamy jabłek ze słoika, wystarczy przełożyć je do miski i wymieszać z cukrem i mąką ziemniaczaną - całe jabłka należy zetrzeć na tarce i podsmażyć na małym ogniu w celu odparowania soku
- masę jabłkową przełożyć na przestudzone ciasto, wyrównać
- z mleka odlać 250ml, wymieszać z budyniami, resztę zagotować (jeśli używamy budyniu bez cukru, należy dodać do gotowanego mleka tyle cukru, ile wymaga opakowanie)
- ugotować budyń, gorący wylać na rozsmarowaną na cieście masę jabłkową, wyrównać łyżką
- drugą część ciasta podsypując mąką rozwałkować na placek trochę większy niż forma i wyłożyć na warstwę budyniową, przyklejając ciasto do brzegów formy tak, by budyń znalazł się pod spodem i nie wypłynął podczas pieczenia
- ciasto delikatnie nakłuć widelcem, piec w 190-200 stopniach przez 50-60 minut
- po upieczeniu ciasto przestudzić i posypać cukrem pudrem

kruchy jabłecznik z budyniem

Szarlotka z budyniem dzięki różnorodności mas bardzo ładnie prezentuje się na talerzu - jasna warstwa budyniowa wyraźnie odznacza się od masy jabłkowej i cynamonowego ciasta. Ciasto najlepiej przechowywać w chłodnym miejscu lub w lodówce, gdyż zawarty w nim budyń jest składnikiem, który nie lubi ciepła.

Ciasta przekładańce

Piegusek z białek

Mak jest jednym ze składników, które bardzo chętnie dodaję do różnych wypieków - zarówno jako nadzienie, jak i dekorację. Lubię wszelkie makowce, ale wymagają one mielenia maku, a to wydłuża czas przygotowania takiego ciasta. Postanowiłam upiec szybkie ciasto z makiem, a że do pieczonych niedawno pączków wykorzystałam same żółtka, powstał piegusek z białek.
Jest to lekkie ciasto z dużą ilością ziarenek maku, który nie wymaga mielenia. Konsystencja ciasta przed i po upieczeniu przypomina biszkopt (jak np. w torciku makowym), różnica jest taka, że w składnikach nie ma całych jajek, a jedynie białka, a także masło i proszek do pieczenia, który nie jest obowiązkowy przy pieczeniu biszkoptu. Piegusek nie jest też suchy jak niektóre biszkopty i nie wymaga dodatku ponczu.
Przepis można wykorzystać w keksówce o wymiarach 260x110x75 lub trochę mniejszej, gdyż ciasto nie rośnie zbyt mocno.

ciasto piegusek na białkach

Piegusek z białek

Składniki:

CIASTO
6 białek
szczypta soli
80g cukru pudru
80g suchego maku
100g mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
100g masła
1/3 szklanki soku wyciśniętego z pomarańczy lub cytryny

POLEWA
100g białej czekolady
2 łyżki mleka

piegusek w polewie z białej czekolady

Wykonanie:

- składniki powinny być w temperaturze pokojowej
- masło rozpuścić i ostudzić
- białka ubić ze szczyptą soli na sztywno, dodać cukier, dalej ubijać
- dodać mak oraz przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia, wymieszać łyżką lub mikserem na najniższych obrotach
- na koniec dodać płynne masło i sok, wymieszać do połączenia się z ciastem
- ciasto przełożyć do formy wysmarowanej tłuszczem i posypanej mąką, wyrównać i piec przez 40-45 minut w 180-190 stopniach do "suchego patyczka"
- ostudzone ciasto wyjąć z formy i udekorować
- białą czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, dodać mleko i energicznie wymieszać, aż czekolada będzie gładka
- rozpuszczoną czekoladę dość szybko rozsmarować na piegusku, wygładzić i pozostawić do zastygnięcia, najlepiej schłodzić w lodówce

Piegusek z makiem

Piegusek z białek nie jest bardzo słodki, więc można udekorować go ulubioną przez nas polewą lub lukrem. Mój piegusek został przybrany polewą z białej czekolady, która idealnie pasuje do delikatnego ciasta makowego i jest najsłodszym akcentem w piegusku. Ze względu na polewę pieguska najlepiej przechowywać w lodówce lub innym chłodnym miejscu.

Pączki

Smażenie karnawałowe rozpoczęłam od przepisu na oponki serowe. Tłusty Czwartek zbliża się jednak dużymi krokami, więc najwyższy czas przedstawić na blogu pączki. Są to tradycyjne pączki z nadzieniem różanym, smażone na oleju rzepakowym, wielkością zbliżone do tych kupowanych w cukierni.
Choć pączek zawiera około 300 kalorii, w czwartek, który rozpoczyna ostatni tydzień karnawału, zazwyczaj nie możemy oprzeć się zjedzeniu choć jednego . A najlepszy na taką okazję będzie pączek wykonany własnoręcznie, który oprócz wybornego smaku, da nam też dużo satysfakcji płynącej z jego wykonania. Myślę, że dla jednej sztuki nie chciałoby nam się zabierać za przygotowania, gdyż ciasto na pączki wymaga sporo poświęconego czasu, ale już dla kilku sztuk warto pobawić się w smażenie pączków. Aby uniknąć zbyt wielu kalorii, możemy podzielić się nimi z rodziną lub znajomymi.
Pączki lubią nasz czas - najpierw czekamy na wyrośnięcie rozczynu, później całego ciasta, a na końcu - na napuszenie się uformowanych pączków. Nagrodą za cierpliwość jest lekkie, dobrze wyrośnięte ciasto, które sprawia, że nasze pączki mają piękną jasną obwódkę.

pączki z różą

Pączki

Składniki (na 10sztuk):

400g mąki pszennej
30g drożdży świeżych
200ml mleka
3 łyżki cukru
4 żółtka
50g masła
2 łyżeczki skórki otartej z pomarańczy
1 łyżka spirytusu

mąka do podsypania
1-1,5l oleju rzepakowego do smażenia
marmolada lub konfitura różana do nadziewania
cukier puder do posypania pączków

Pączki karnawałowe

Wykonanie:

- składniki na ciasto wyjąć z lodówki na 2-3 godziny przed przygotowaniem
- drożdże rozkruszyć, dodać 1 łyżeczkę mąki, 1 łyżeczkę cukru i ciepłe mleko, składniki wymieszać i pozostawić na około 30 minut do wyrośnięcia
- masło rozpuścić i ostudzić
- żółtka utrzeć z cukrem na puszystą masę
- mąkę przesiać, dodać masę jajeczną, wyrośnięty rozczyn, skórkę pomarańczową oraz spirytus (lub inny alkohol)
- składniki wymieszać, pod koniec dodać stopione masło, dokładnie wyrobić ciasto, aż będzie odchodzić od dłoni - cały proces wyrabiania powinien trwać 10-15 minut
- gotowe ciasto przykryć ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia na 1-1,5 godziny
- z wyrośniętego ciasta uformować wałek, podzielić go nożem na 10 mniej więcej równych części, z każdej z nich formować kulkę, gotowe pączki układać na posypanym mąką blacie łączeniem do spodu
- uformowane pączki przykryć ściereczką i pozostawić na 30 minut do napuszenia

jasna obrączka na pączku

- na 5-10 minut przed upływem tego czasu należy zacząć rozgrzewać olej - pączki smażymy w szerokim rondlu w ilości oleju, która sprawi, że nie będą się stykać z dnem garnka
- olej rozgrzewać powoli, jeżeli posiadamy termometr spożywczy, temperatura powinna wynieść 175 stopni, jeśli nie mamy tego gadżetu - należy wrzucić do oleju kawałek skórki z chleba, jeśli utrzyma się na powierzchni, a wokół pojawią się bąbelki, olej jest gotowy do smażenia
- pączki delikatnie przekładać do oleju sklejoną częścią do góry (tą, która leżała na blacie), wcześniej należy strzepnąć nadmiar mąki - w zależności od wielkości garnka smażyć na raz tyle pączków, by miały możliwość spokojnie pływać (w trakcie smażenia jeszcze rosną)
- po włożeniu pączków garnek przykryć pokrywką, smażyć 1,5-2,5 minuty z jednej strony, po zdjęciu pokrywki pączki delikatnie przewrócić widelcem na druga stronę i smażyć bez przykrycia kolejne 1,5-2,5 minuty obserwując stopień usmażenia
- gotowe pączki wyjąć na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym, w który będzie wsiąkać olej z pączków, kolejną turę smażyć tak jak powyżej - temperatura oleju podczas smażenia może ulegać zmianie, należy ją regulować
- jeszcze ciepłe pączki nadziewać marmoladą lub konfiturą za pomocą rękawa cukierniczego i tylki do nadziewania lub dużej strzykawki
- pączki po wystygnięciu oprószyć cukrem pudrem

Pączki

Pączki z przepisu są bardzo ładnie wyrośnięte, jasna obrączka jest szeroka, nadziewanie po smażeniu ma wiele zalet - unikamy ryzyka wypłynięcia nadzienia podczas smażenia, ale też możemy znacznie zwiększyć ilość marmolady czy konfitury w pączku, niż gdybyśmy nadziewali go przed smażeniem. Ważne jest, by dobrze wyrobić ciasto, a potem dać mu wystarczająco dużo czasu na wyrośnięcie. Duże znaczenie ma temperatura smażenia - w zbyt wysokiej pączki będą szybko brązowieć, a w środku mogą pozostać surowe, w zbyt niskiej - nasiąkną tłuszczem.

Tłusty czwartek 2014Karnawałowe smażenieBardzo Tłusty Czwartek 2014

Sernik królewski, czyli sernik z kakaową kruszonką

Ten sernik jest wspomnieniem z mojego dzieciństwa. Na świątecznym stole pojawiał się zazwyczaj bogaty w rodzynki, ciężki i wilgotny sernik bez spodu oraz bohater tego posta - sernik z kakaową kruszonką, nazywany królewskim, który zawsze robiony był na płaskiej blasze i z wyglądu przypominał placek z kruszonką, a nie sernik.
Postanowiłam zmierzyć się z przepisem, tych jest zresztą mnóstwo w internecie i książkach kucharskich, ja jednak chciałam powtórzyć smak, który pamiętam. Po konsultacjach z mamą zabrałam się do przygotowań i powiem Wam, że jestem bardzo zadowolona z efektu.
W wielu przepisach do tego sernika przygotowuje się ciasto kruche, mój przepis zawiera natomiast klasyczną kruszonkę powstałą na bazie mąki, masła i cukru, z dodatkiem smakowym w postaci kakao. W zależności od użytego twarogu, sernik będzie trochę inaczej smakował. Moja mama zawsze przygotowuje go z klasycznego, trzykrotnie mielonego twarogu, ja do przepisu wykorzystałam twaróg sernikowy z wiaderka. Różnicę widać nie w konsystencji sernika, ale w kruszonce, która w moim przypadku trochę bardziej nasiąkła masą serową i jest dość wilgotna (głównie, jeśli chodzi o spód). Najlepiej po upieczeniu nie kroić go, tylko schłodzić całą noc w lodówce, dzięki temu łatwiej będzie go porcjować (ciepła kruszonka jest delikatna i kruszy się).
Polecam również przepisy na sernik czekoladowy oraz sernik na kruchym cieście.
 Przepis do wykorzystania w formie o wymiarach 25x14x7 lub tortownicy 18-21cm. Mój sernik z zamierzenia nie jest wysoki, jeżeli lubicie typowo wysokie serniki, należy zwiększyć ilość składników na masę serową.

sernik z kakaową kruszonką

Sernik królewski, czyli sernik z kakaową kruszonką

Składniki:

KRUSZONKA
200g mąki pszennej
110g masła
100g cukru
3 łyżki kakao

MASA SEROWA
500g twarogu sernikowego z wiaderka lub trzykrotnie zmielonego
2 jajka
50g masła
100g cukru
1 łyżeczka skórki otartej z pomarańczy 
2 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej (lub mniej, jeśli korzystamy z własnoręcznie mielonego twarogu)

sernik królewski

Wykonanie:

- mąkę przesiać z kakao, dodać cukier i posiekane masło (nie prosto z lodówki, ale też nie za ciepłe)
- podane składniki można połączyć dłonią w drobną kruszonkę i taką wykorzystać do sernika, ja zagniatam ciasto w całość (jest to dość trudne i wymaga czasu), schładzam je i dopiero wtedy kruszę na wypiek
- tak przygotowane ciasto podzielić na dwie części, po schłodzeniu jedną z części pokruszyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i podpiec przez 15-20 minut w 180 stopniach
- składniki na masę serową powinny mieć temperaturę pokojową
- masło utrzeć z cukrem na puszystą masę, dodać stopniowo jajka oraz partiami twaróg, cały czas ucierając
- na koniec dodać skórkę z pomarańczy i mąkę ziemniaczaną, masę wymieszać do połączenia się składników

sernik królewski

- na podpieczony i ostudzony spód wyłożyć masę serową, wyrównać, na nią kruszyć drugą część ciasta, pokrywając całą jego powierzchnię
- sernik piec w 170-180 stopniach przez 60-80 minut w zależności od piekarnika, najlepiej sprawdzić po godzinie pieczenia, czy sernik jest upieczony
- studzić pozostawiając w uchylonym piekarniku
- po wyjęciu z piekarnika nie kroić, schłodzić kilka godzin w lodówce, dopiero wtedy porcjować

Torcik walentynkowy w serduszka

Walentynki przywędrowały do Polski w latach 90. ubiegłego wieku. Głównym elementem tego święta jest obdarowywanie się kartkami zawierającymi często wyznania miłosne. Oprócz tego zakochani wręczają sobie drobne prezenty, których główną cechą jest obecność serduszek i napisów miłosnych, sklepy w okresie tego święta oferują ogrom gadżetów walentynkowych. Jest wielu zwolenników, jak i przeciwników obchodzenia walentynek w naszym kraju, nie da się jednak ukryć, że święto zakochanych wkradło się do tradycji i z każdym rokiem coraz bardziej się do niego przyzwyczajamy.
Jedną z możliwości obdarowania osoby ukochanej jest przygotowanie czegoś słodkiego, można znaleźć wiele przepisów na torty i ciasta w kształcie serca. Postanowiłam przygotować torcik walentynkowy, z tym że w tradycyjnej, okrągłej formie, jednakże pozostając w duchu walentynek - udekorowany serduszkami.
Przepis można wykorzystać w tortownicy o średnicy 18cm lub trochę większej, przy innej formie należy zmienić ilość składników.

torcik biszkoptowy z bitą śmietaną i galaretką

Torcik walentynkowy w serduszka

Składniki:

BISZKOPT
3 jajka
szczypta soli
4 łyżki cukru
8 łyżek mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżka soku z cytryny

PONCZ
1/3 szklanki wody
kilka łyżek soku z cytryny

KREM
300ml śmietanki 30% lub 36%
0,5 opakowania galaretki truskawkowej lub innej czerwonej
200ml gorącej wody

GALARETKA
0,5 opakowania galaretki truskawkowej lub innej czerwonej
100ml gorącej wody

opcjonalnie 1-2 łyżki cukru pudru do śmietanki do dekoracji oraz śmietan-fix, jeżeli chcemy, żeby nasz tort dłużej zachował swój świeży wygląd

Torcik biszkoptowy przełożony bitą śmietaną i udekorowany serduszkami z galaretki

Wykonanie:

- składniki na biszkopt muszą być w temperaturze pokojowej
- oddzielić białka od żółtek, ubić je na sztywno ze szczyptą soli
- do ubitej piany dodać w kilku turach cukier, cały czas ubijając
- stopniowo dodawać żółtka, masę jajeczną ubijać
- mąkę przesiać i wymieszać z proszkiem do pieczenia, dodawać po łyżce do masy jajecznej, delikatnie mieszając (nie mikserem, a łyżką)
- na koniec dodać łyżkę soku z cytryny, wymieszać wszystko i przełożyć do tortownicy wyłożonej na spodzie papierem do pieczenia, od razu wstawić do nagrzanego piekarnika
- piec w temperaturze 175 stopni przez około 35 minut, można sprawdzić na koniec patyczkiem, czy biszkopt jest w środku upieczony (suchy)
- studzić w uchylonym piekarniku, po wystygnięciu ciasto delikatnie odciąć nożem od boków formy (chyba że samo odejdzie), zdjąć obręcz, biszkopt delikatnie przełożyć do góry nogami i zdjąć papier, na którym się piekł, ułożyć z powrotem tak, jak był w formie (chyba że wyrósł nam nierówno, wtedy górę biszkoptu można dać na spód)
- wystudzony biszkopt przeciąć na 2 blaty
- 0,5 opakowania galaretki rozpuścić w 200ml gorącej wody, pozostawić do ostygnięcia
- połowę zimnej śmietanki ubić na sztywno, wlać do niej wystudzoną (ale jeszcze płynną) galaretkę, wymieszać łyżką

walentynkowy tort w serduszka

- tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia, włożyć na spód jeden blat biszkoptowy, nasączyć go kilkoma łyżkami ponczu powstałego z połączenia wody z sokiem z cytryny
- masę śmietankową (będzie dość rzadka) wylać na blat, wyrównać i włożyć na 10-15 minut do lodówki
- drugi blat ułożyć na twardym podłożu i wykroić w nim małą foremką serduszka, energicznie wciskając ją w biszkopt (można wyciąć inne wzorki lub zrobić to większą foremką, jeżeli nie mamy małej)
- powstały w ten sposób ażurowy blat nasączyć ponczem i wyłożyć na lekko stężałą masę śmietankową, przycisnąć go delikatnie do masy
- całość ponownie schłodzić do całkowitego zastygnięcia masy śmietankowej
- 0,5 opakowania galaretki rozpuścić w 100ml gorącej wody, pozostawić do ostygnięcia, jeżeli trwa to zbyt długo, można wstawić ją na kilka minut do lodówki, co jakiś czas zaglądając, żeby nie przegapić momentu, w którym galaretka zacznie tężeć
- dopiero taką tężejącą galaretkę łyżeczką nakładać do otworów w biszkopcie, wypełniać w ten sposób całe zagłębienia
- tak przygotowane ciasto schładzać przez kilka godzin, do całkowitego zastygnięcia galaretki
- ciasto udekorować z wierzchu i na bokach pozostałą śmietanką ubitą tuż przed dekorowaniem (z cukrem i ewentualnie śmietan-fixem), uważając, żeby nie przykryć śmietaną serduszek z galaretki
- udekorowany torcik schłodzić w lodówce, podawać schłodzony, dla ułatwienia porcjowania nóż przed krojeniem zanurzać w gorącej wodzie

biszkopt z bitą śmietaną i galaretką

Torcik ładnie prezentuje się na stole i świetnie nadaje się na prezent walentynkowy, jak i na każdą inną okazję. Czerwień serduszek pięknie kontrastuje z bielą bitej śmietany, można także wykroić inne wzorki, adekwatne do danej okazji lub wypełnić je innym kolorem galaretki.
Masa śmietankowa jest lekko truskawkowa, dzięki temu, że oprócz cukru zawartego w galaretce, nie dodajemy go do masy, nie jest również zbyt słodka. Biszkopt jest lekki i puszysty, dość mocno wilgotny od ponczu. Jak napisałam w składzie przepisu, do śmietanki użytej do dekoracji można dodać śmietan-fix, który utrwala śmietankę i pozwala jej zachować dłużej świeży wygląd, ilość dodanego cukru należy uzależnić od naszych preferencji.

Sernik chałwowy bez pieczenia

Bardzo lubimy serniki, także te wykonane bez pieczenia, co jakiś czas staram się więc przygotować inny sernik, który zaspokoi nasz głód na ten smakołyk. Tym razem padło na chałwę, spotkałam się już z przepisami na sernik z tym składnikiem, ale klasyczny pieczony, a ja przedstawię Wam dziś przepis na sernik chałwowy bez pieczenia.
Jest to sernik przeznaczony dla wielbicieli chałwy - ten składnik dominuje w smaku sernika, można go przygotować z większą lub mniejszą ilością cukru, jednakże chałwa sama w sobie jest mocno słodka, więc nie ma potrzeby, by dosładzać masę serową zbyt dużą ilością cukru.
Górę sernika zwieńczyła polewa chałwowa, w tym przepisie nie przełamujemy smaku inną warstwą, jak lubię to robić w niektórych sernikach, takich jak sernik łaciaty lub sernik cynamonowy.
Przepis jest do wykorzystania w tortownicy o średnicy 18cm, na większą tortownicę należy wykorzystać większą ilość składników.

sernik z chałwą

Sernik chałwowy bez pieczenia

Składniki:

MASA SEROWA
10 okrągłych biszkoptów
0,5 szklanki śmietanki 30%
0,5 kg twarogu sernikowego z wiaderka lub trzykrotnie zmielonego
250g chałwy waniliowej
4 łyżki cukru pudru
2 łyżki żelatyny
0,5 szklanki wody

POLEWA CHAŁWOWA
150ml śmietanki 30%
200g chałwy waniliowej

tłuszcz do wysmarowania formy

sernik chałwowy na zimno

Wykonanie:

- tortownicę posmarować tłuszczem i wyłożyć papierem do pieczenia (spód i boki)
- w 0,5 szklanki śmietanki 30% moczyć biszkopty i układać w tortownicy, część z nich kruszyć na mniejsze kawałki i wypełniać nimi luki między już ułożonymi biszkoptami
- chałwę pokruszyć na drobniejsze kawałki i przełożyć do wysokiego naczynia, dodać do niej śmietankę, w której moczyliśmy biszkopty, łyżką wymieszać chałwę ze śmietanką
- masę chałwową rozdrobnić blenderem, robić to przez kilka minut do momentu powstania jednolitej, ciągnącej masy
- twaróg przełożyć do miski, miksować, stopniowo dodając masę chałwową
- do powstałej masy dodać cukier puder (najlepiej przed dodaniem spróbować masę, gdyż chałwa nada już pewną słodycz i od naszych preferencji może zależeć ilość cukru, jaką dodamy), zmiksować
- żelatynę rozpuścić w 0,5 szklanki zimnej wody, wstawić ją na 15-20 sekund do kuchenki mikrofalowej, ponownie wymieszać do rozpuszczenia się żelatyny

sernik chałwowy bez pieczenia

- do ciepłej żelatyny dodać stopniowo 2-3 łyżki masy serowej, za każdym razem dokładnie mieszając, to zahartuje żelatynę i pozwoli uniknąć powstania w masie grudek ze zbyt szybko zastygłej żelatyny
- żelatynę stopniowo wlewać do masy, cały czas miksując do uzyskania jednolitej masy
- masę wylać na biszkopty, wyrównać łyżką i wstawić do lodówki na 1-2 godziny
- chałwę rozkruszyć i zalać śmietanką, podgrzewać do lekkiego zgęstnienia (należy uważać, by masa się nie przypaliła), mieszając doprowadzić do rozpuszczenia chałwy
- jeśli chałwa nie do końca się rozpuściła, po zdjęciu z ognia rozdrobnić ją przy pomocy blendera
- polewę pozostawić do ostygnięcia, co jakiś czas lekko mieszając
- ostudzoną polewę wylać na wierzch schłodzonego sernika, całość schłodzić ponownie w lodówce przez kilka godzin, najlepiej przez całą noc

sernik chałwowy na zimno

Sernik chałwowy ładnie prezentuje się na talerzu dzięki równej, błyszczącej warstwie polewy w kolorze chałwy. Jest ona lekko ciągnąca, sernik należy więc kroić delikatnie, najlepiej podawać schłodzony, gdyż pod wpływem ciepła polewa może zacząć spływać po kawałku sernika.
Sernik jest w smaku bardzo kremowy, mocno chałwowy, ale nie pozostawia na języku uczucia przesłodzenia. Dla mnie, wielbicielki ciast bez pieczenia, sernik chałwowy zajął bardzo wysoką pozycję i na pewno będę do niego wracać.

Serniki dla Miksera - edycja 1.14

Rolada cappuccino

W dzisiejszym poście przedstawię Wam roladę z masą budyniową o smaku cappuccino.
Kiedyś wydawało mi się, że przygotowanie w domu rolady biszkoptowej to jakaś niebywale trudna czynność. Na temat pieczenia ciast biszkoptowych są różne opinie, niektórzy uważają, że nie jest to ciasto najprostsze. Jeśli już je upieczemy, to trzeba naszą roladę nadziać i ładnie zwinąć, a powodzenie tych czynności zależy od kilku czynników, między innymi od prawidłowego postępowania z ciastem po wyjęciu z piekarnika, a także odpowiednio przygotowanego kremu lub masy, jaką chcemy mieć w roladzie.
Ciast biszkoptowych nie należy się bać, zwłaszcza rolady, która z założenia ma być niezbyt grubym płatem biszkoptu, więc odpada problem z opadaniem ciasta. Jeśli zaś chodzi o prawidłowe zwinięcie rolady, ważne jest, by po wyjęciu z piekarnika nasz płat ciasta zwinąć razem z papierem do pieczenia lub ściereczką kuchenną, dzięki temu stygnące ciasto "zapamięta" kształt rolady, co ułatwi nam późniejsze zwijanie.
Najlepsze masy przygotujemy na bazie kremówki, mascarpone, budyniu lub masła. Do tych pierwszych czasem warto dodać żelatynę, co pozwoli zachować kształt i ładny wygląd podczas krojenia. Roladę najlepiej trzymać w lodówce i podawać schłodzoną.


Moja dzisiejsza rolada to kakaowe ciasto biszkoptowe, które wykonałam bez proszku do pieczenia, rozsmarowałam je cienko, dzięki temu w roladzie króluje krem, gdyż blat biszkoptowy jest jedynie oprawą dla masy cappuccino.
Krem to  klasyczna masa budyniowa wzbogacona o cappuccino w proszku.
Nie lubię zbyt słodkich i przeładowanych dekoracjami ciast, uciekłam się więc do sposobu "dekorując" moją roladę przed upieczeniem. Zainspirowałam się blogiem Dulce Delight, tam znalazłam bardzo ciekawy sposób dekoracji ciasta biszkoptowego. Przy tej czynności można puścić wodze fantazji i udekorować naszą roladę różnymi wzorkami: serduszkami, kwiatkami czy kropkami, ja "narysowałam" na mojej szlaczek, który wydał mi się najprostszy dla początkującej w ten sposób dekoratorki. Do wykonania wzoru najlepszy będzie rękaw cukierniczy, jeśli takim nie dysponujemy, możemy wykorzystać woreczek z mocniejszej folii, z którego zetniemy róg i w ten sposób będziemy wyciskać naszą masę.
Tyle teorii, a teraz pora na przepis :)


Rolada cappuccino
Składniki:
masa dekoracyjna
1 białko
2 łyżki cukru pudru
3 łyżki mąki pszennej
20g miękkiego masła
biszkopt
3 jajka
60g cukru
65g mąki pszennej
2 łyżeczki kakao
szczypta soli
tłuszcz do wysmarowania blachy
masa cappuccino
300ml mleka
2-3 łyżki cukru
8 łyżeczek cappuccino w proszku o smaku waniliowym lub śmietankowym
1,5 łyżki mąki pszennej
1,5 łyżki mąki ziemniaczanej
120g masła

cukier puder do podsypania 


Wykonanie:
MASA DEKORACYJNA
- składniki na masę dekoracyjną przełożyć do miski, wymieszać łyżką do uzyskania gładkiej jednolitej konsystencji
- blachę, na której będziemy piec roladę, wysmarować tłuszczem, wyłożyć na nią papier do pieczenia (moja blacha ma wymiary 26x27cm)
- gotową masę przełożyć do rękawa cukierniczego (lub przygotowanego woreczka) i "rysować" na papierze odpowiedni szlaczek lub wzorek
- tak przygotowany papier włożyć razem z blachą do zamrażarki
BISZKOPT
- składniki na biszkopt powinny mieć temperaturę pokojową
- żółtka utrzeć z cukrem na puszystą masę
- białka ze szczyptą soli ubić na sztywną pianę
- pianę delikatnie przełożyć do żółtek i mieszać łyżką do połączenia się składników


- mąkę połączyć z kakao i sukcesywnie dodawać do masy jajecznej, delikatnie mieszając
- wyjąć blachę z papierem, na którym widnieje nasz wzorek, masę biszkoptową przełożyć delikatnie na wzorek, rozsmarowując tak, by przykryła całą blachę, na koniec wyrównać warstwę i wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 180 stopni
- piec przez około 15 minut, tuż przed końcem czasu możemy sprawdzić patyczkiem, czy biszkopt jest już upieczony (suchy)
- przygotować czystą ściereczkę kuchenną, posypaną lekko cukrem pudrem oraz arkusz papieru do pieczenia wielkości naszego biszkoptu, również oprószony cukrem
- wyjąć blachę z płatem biszkoptowym, delikatnie przełożyć go na przygotowany papier (można zrobić to odwracając blachę do góry nogami), zdjąć papier, na którym piekł się biszkopt
- przełożyć biszkopt na ściereczkę tak, żeby papier, na którym go położyliśmy, znajdował się u góry (dzięki temu nasz wzorek znajdzie się na spodzie, czyli w pozycji odpowiedniej do zwijania)
- zwinąć ciasno blat (jeżeli mamy prostokątną blachę, zwinąć wzdłuż dłuższego boku) razem z papierem i ściereczką, pozostawić do wystygnięcia


MASA BUDYNIOWA
- z mleka odlać połowę, dodać do niej mąki i dokładnie wymieszać
- resztę mleka zagotować z cukrem, gdy będzie gorące, wsypać proszek cappuccino i wymieszać do rozpuszczenia proszku
- do gotującego się mleka wlać mleko połączone z mąką, ciągle mieszając ugotować budyń
- gotowy budyń przykryć folią spożywczą (lub woreczkiem) tak, by stykała się z górną warstwą budyniu (dzięki temu na budyniu nie utworzy się kożuch) i pozostawić do wystygnięcia
- masło utrzeć na puszystą masę (powinno być w temperaturze pokojowej), ucierając dodawać stopniowo ostudzony budyń, miksować do uzyskania gładkiej masy
- masę schłodzić 1-2 godziny w lodówce, będzie nam wtedy łatwiej zwinąć ją w roladzie bez efektu "uciekania"
ZWIJANIE ROLADY
- ściereczkę z blatem biszkoptowym rozwinąć, zdjąć papier do pieczenia
- na rozwinięty blat nałożyć masę budyniową, rozsmarować ją równo na całej powierzchni, pozostawiając wolny pasek po stronie, która będzie kończyć zwiniętą roladę
- zwinąć roladę, gotową owinąć ciasno papierem do pieczenia i folią aluminiową, schłodzić w lodówce kilka godzin, najlepiej całą noc


Gotowa rolada bardzo ładnie się kroi, należy jednak pamiętać, żeby robić to po wyjęciu z lodówki, wtedy masa ma idealną konsystencję. Krem budyniowy ma lekki kawowy smak, nie jest zbyt słodki. 
Wzorek prezentuje się bardzo ciekawie, dzięki takiej dekoracji łatwiej nam przenosić roladę, unikamy też dodatkowych kalorii pod postacią polewy czekoladowej czy kolejnej warstwy kremu.