Ciasto miodowo-serowe z orzechami

Bardzo lubię miód i często dodaję go do różnych potraw - mięs, deserów czy codziennej herbaty. Miód stanowi świetną alternatywę dla cukru, gdyż dodany w niedużej ilości nie zmienia smaku wypieków.
Dziś chcę Wam przedstawić ciasto, które w smaku i w nazwie nie może wyprzeć się obecności miodu - ciasto miodowo-serowe z orzechami. Jest to ciasto wilgotne, ciężkie (masa przed upieczeniem jest bardzo gęsta), dość słodkie, z wyczuwalnymi w każdym kęsie orzechami. Można dodać do ciasta ulubione przez nas orzechy, choć każdy rodzaj nada ciastu troszkę innego charakteru. Ja dodałam mieszankę orzechów ziemnych, laskowych i nerkowców.
 Ciasto to proponuję osobom, które lubią miód oraz orzechy, gdyż te dwa smaki królują w cieście.Twaróg nie jest wyczuwalny, nadaje jednak ciastu zwartą, wilgotną strukturę. Polewa ze śmietany tworzy na cieście ładną glazurę, choć nie jest słodka jak klasyczny lukier. Przygotowanie ciasta nie wymaga zbyt wiele czasu, jedynie siekanie orzechów może być pracochłonne.
Przepis do wykorzystania w tortownicy o średnicy 18cm, śmiało można też zrobić ciasto w średniej wielkości keksówce.

ciasto z miodem, serem i orzechami

Ciasto miodowo-serowe z orzechami

Składniki:

250g mąki pszennej + 1 łyżka do oprószenia orzechów
100g zmielonego twarogu półtłustego
6 łyżek miodu
60g cukru
100g margaryny
2 jajka
6 łyżek mleka
80-100g dowolnych orzechów
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
kilka łyżek śmietany 18% + 1-2 łyżeczki miodu na polewę

ciasto miodowo-serowe z orzechami

Wykonanie:

- składniki powinny być w temperaturze pokojowej
- margarynę utrzeć z cukrem
- do masy dodać stopniowo jajka i miód, dokładnie utrzeć/zmiksować
- partiami dodawać zmielony ser, na koniec sukcesywnie dosypywać mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia oraz mleko (jeśli nasze ciasto będzie zbyt gęste, można dodać trochę więcej mleka)
- orzechy drobno posiekać (jeśli są to orzechy laskowe, sparzyć je i obrać ze skórki)
- posiekane orzechy oprószyć dokładnie łyżką mąki (zapobiegnie to opadaniu orzechów na dno ciasta podczas pieczenia) i dodać do ciasta, wymieszać
- ciasto przełożyć do posmarowanej tłuszczem i wyłożonej papierem do pieczenia tortownicy, wygładzić wierzch łyżką
- piec w 180 stopniach przez około 60 minut, na 10 minut przed końcem tego czasu można sprawdzić patyczkiem stan upieczenia ciasta
- śmietanę wymieszać z miodem, na 5-10 minut przed końcem pieczenia wysunąć ciasto z piekarnika i łyżką rozsmarować po wierzchu śmietanę
- gotowe ciasto wyjąć z piekarnika i wystudzić, kroić dopiero po ostygnięciu
- przechowywać w chłodnym miejscu pod przykryciem

ciasto miodowo-orzechowe

Oponki serowe, czyli pączki z dziurką

Rozpoczęłam dziś karnawałowe smażenie. Utarło się, że faworki czy pączki smażymy w domach właśnie w okresie karnawału. W ciągu roku chętne sięgamy po pączka, ale raczej kupionego w dobrej, wypróbowanej cukierni. To, co smażone, kojarzy nam się z czymś niezdrowym i wysoko kalorycznym i nie ma co ukrywać, że wszelkie słodkości, które wyciągamy z rondla z olejem czy smalcem, są mocno kaloryczne. Są triki, które mogą trochę zmniejszyć kaloryczność takich smakołyków, jak dodanie do ciasta octu lub spirytusu czy innego alkoholu. Wpływają one na zmniejszenie absorpcji tłuszczu przez nasze pączki czy chrusty.
Dziś jednak nie będzie o pączkach ani faworkach, przedstawię Wam bowiem oponki serowe. Są to pączki z dziurką z ciasta z dodatkiem twarogu, a różnią się od tradycyjnych pączków tym, że mają w składzie nie drożdże, a sodę oczyszczoną.
Z poniższego przepisu wychodzi 18 sztuk o średnicy 6-7cm.

oponki z ciasta twarogowego

Oponki serowe

Składniki:

250g mąki pszennej + do podsypania
250g twarogu półtłustego
50g cukru pudru
2 żółtka
0,5 pełnej łyżeczki sody oczyszczonej
1 łyżeczka spirytusu lub octu
7 łyżek śmietany 12%
2 łyżeczki cukru wanilinowego
1-1,2l oleju rzepakowego do smażenia

pączki na sodzie oczyszczonej

Wykonanie:

- do zmielonego lub rozdrobnionego twarogu przesiać mąkę, wbić żółtka, dodać cukry, śmietanę, sodę oczyszczoną i spirytus/ocet
- podane składniki wymieszać i zagnieść dłonią do powstania elastycznego i lekko klejącego ciasta
- olej przelać do szerokiego rondla, jego warstwa powinna mieć wysokość co najmniej kilku centymetrów (zbyt mała ilość sprawi, że nasze oponki mogą przywierać do dna i przypalać się), rozgrzewać go na niewielkim ogniu do uzyskania odpowiedniej temperatury
- jeżeli posiadamy termometr cukierniczy, możemy sprawdzić, kiedy olej będzie miał optymalną temperaturę około 175 stopni, jeśli nie mamy takiego wynalazku w naszej kuchni, bez obaw - możemy włożyć mały kawałek ciasta i zobaczyć, jak się zachowuje w oleju; jeśli zanurza się, ale po chwili wynurza, oprócz tego wokół pojawiają się bąbelki, nasz olej ma odpowiednią temperaturę do smażenia
- ciasto możemy przy rozwałkowywaniu oprószyć mąką lub natłuścić dłonie i blat olejem, wtedy nie będzie się kleić
- ciasto rozwałkować na grubość około 1cm, szklanką wykrawać kółka, a w środku każdego z nich wykrawać dziurkę - ja robię to nakrętką od butelki po wodzie czy napoju

Oponki czyli pączki z dziurką

- oponki układać na blacie oprószonym mąką lub lekko natłuszczonym (należy pamiętać, że przy wkładaniu ich do nagrzanego oleju trzeba strzepnąć nadmiar mąki, która może się niestety przypalać)
- oponki smażymy wrzucając do rozgrzanego oleju tak, by zajmowały całą szerokość garnka, ale miały między sobą trochę luzu, gdyż będą rosnąć podczas smażenia
- można ułożyć je widelcem w rondlu, żeby się nie skleiły
- smażyć na złoto, przewracając widelcem na druga stronę (cały proces trwa około 2 minut, jednak najlepiej nie sugerować się czasem, tylko obserwować oponki, lekko odwracając widelcem i sprawdzając ich kolor, gdyż czynniki takie jak stopień rozgrzania oleju czy grubość ciasta wpływają na czas smażenia)
- gotowe oponki wykładać na talerz wyłożony kawałkami ręcznika papierowego, żeby odsączyć je z tłuszczu
- po wyjęciu pierwszej tury oponek, wrzucamy następne pamiętając, że temperatura oleju może ulec zmianie, gdyż wrzucamy zimne ciasto, więc może zaistnieć potrzeba zwiększenia płomienia pod rondlem
- usmażone oponki kilka razy przełożyć na czysty ręcznik papierowy, żeby maksymalnie odsączyć je z tłuszczu

oponki z twarogiem i sodą oczyszczoną

Wystudzone oponki możemy oprószyć cukrem pudrem, choć i bez niego smakują wybornie, gdyż ciasto jest lekko słodkie. Oponki podczas smażenia zwiększają swoją objętość, więc podczas rozwałkowywania ciasta nie ma potrzeby wykrawać grubszych krążków niż wspomniany w przepisie 1cm.
Jeżeli nie mamy octu ani spirytusu, można dodać do ciasta trochę wódki lub innego mocnego alkoholu.
Smażąc większą ilość niż w przepisie, warto przygotować więcej oleju do smażenia, który będziemy sukcesywnie dolewać pomiędzy turami smażenia.

Karnawałowe smażenie

Ciasto styropian

Trudno powiedzieć, skąd wzięła się nazwa ciasta styropian, być może chodzi o warstwę śmietanową, "udającą" w cieście twaróg i prawdopodobnie właśnie ona skojarzyła się komuś ze styropianem, gdyż jest biała jak on. Faktem jest, że ciasto trochę smakuje jak sernik i wygląda jak sernik, choć nie jest sernikiem. Jest natomiast ciekawą propozycją dla łasuchów. Można je zrobić w wersji lżejszej, zamieniając śmietanę w składzie na jogurt naturalny lub smakowy.
Ciasto styropian nie smakuje jak typowy sernik, zwłaszcza, że ilość cukru w masie śmietanowej jest zdecydowanie mniejsza niż ta, którą sypiemy do sernika. Na pewno też trochę inaczej będzie smakować ciasto upieczone z jogurtem. W moim cieście delikatnie wyczuwalny jest smak wiórków kokosowych oraz leciutko kwaskowaty smak śmietany, który może uchodzić za smak twarogu dla mniej wprawnych smakoszy. Masa jest śnieżnobiała, co również odróżnia ją od masy sernikowej, która ze względu na obecność żółtek jest zazwyczaj lekko żółtawa.
Ciasto najlepiej przechowywać w lodówce, masa jest zwarta i nie ma problemów z jego krojeniem nawet jeśli jest w temperaturze pokojowej, ale podobnie jak sernik, lepiej smakuje schłodzone.
Przepis można wykorzystać w formie o wymiarach 24x24cm.

ciasto ze śmietaną

Ciasto styropian

Składniki:

CIASTO
240g mąki pszennej
150g margaryny
80g cukru
3 żółtka
1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia

MASA
660ml śmietany 12%
1 opakowanie budyniu waniliowego bez cukru
0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
100g wiórków kokosowych
3 białka
80g cukru

ciasto styropian ze śmietaną

Wykonanie:

- mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia, dodać margarynę, posiekać razem z mąką
- dodać cukier i żółtka, wymieszać i wyrobić na jednolite ciasto
- ciasto podzielić na dwie części, schować do woreczków i schłodzić w lodówce lub zamrażarce
- formę posmarować tłuszczem i wyłożyć papierem do pieczenia (wykładam osobno spód i boki, przyklejając papier do tłustej powierzchni, dzięki temu papier nie marszczy się w formie i ciasto wygląda ładniej po wyjęciu )
- jedną część ciasta wyjąć i pokruszyć na dno formy tworząc równą warstwę kruszonki, podpiec ją w piekarniku w temperaturze 180 stopni przez około 10 minut

ciasto udające sernik

- podpieczony spód wyjąć i pozostawić do ostygnięcia
- śmietanę przełożyć do miski, dodać do niej budyń i proszek do pieczenia, dokładnie wymieszać
- do masy wsypać wiórki kokosowe i wymieszać
- z białek ubić pianę, pod koniec ubijania dodając do niej cukier
- pianę przełożyć delikatnie do masy śmietanowej, wymieszać łyżką do połączenia się składników
- masę przelać na podpieczony spód, wyrównać łyżką
- wyjąć schłodzoną drugą część ciasta, pokruszyć ją na wierzch masy śmietanowej tworząc warstwę kruszonki
- ciasto piec w 180 stopniach przez 50-60 minut
- pozostawić w wyłączonym piekarniku do ostygnięcia

ciasto z masą ze śmietany i z kruszonką

Sernik łaciaty bez pieczenia

Bardzo lubię serniki przygotowywane bez pieczenia - można je jeść nie tylko w lecie, choć wtedy najlepiej smakują z sezonowymi owocami, ale również w każdej innej porze roku, zwłaszcza że obecnie pogodę mamy niezbyt charakterystyczną dla zimy, a więc i z ciastami na zimno możemy poeksperymentować.
Mój łaciaty sernik bez pieczenia to połączenie serka homogenizowanego, mascarpone i śmietanki 30%, uzupełnione o dodatki takie jak czekolada biała i deserowa, a także kakao. Można wszystkie te składniki pomieszać i też wyszedłby smaczny sernik, ja natomiast pobawiłam się w podzielenie tych składników na dwie warstwy - typową dla serników, powstałą z serka homogenizowanego i mascarpone, oraz lżejszą, powstałą z duetu serka i śmietanki 30%. Dla efektu wizualnego część masy została połączona z ciemną czekoladą i kakao, aby nasz sernik uzyskał łaty, a na wierzchu - efekt marmurkowy.
Sernik łaciaty ładnie prezentuje się na talerzu, nie jest mocno słodki, choć ilość dodanego cukru można śmiało zwiększyć lub zmniejszyć biorąc pod uwagę własne preferencje w tym temacie. Mój sernik powstał w tortownicy o średnicy 18cm, z tym, że zabezpieczyłam go od środka papierem do pieczenia, który wystawał około 1cm ponad brzeg tortownicy, dlatego śmiało można ten przepis bez zwiększania proporcji wykorzystać w formie o średnicy 20-21cm.

Sernik bez pieczenia z mascarpone

Sernik łaciaty bez pieczenia

Składniki:

SPÓD
10 herbatników
8 kostek białej czekolady (1/3 tabliczki)
3 łyżki mleka

WARSTWA SEROWA Z MASCARPONE
200g serka homogenizowanego naturalnego
250g mascarpone
3 łyżki cukru pudru
1 łyżka żelatyny
3 łyżki zimnej wody
0,5 szklanki gorącego mleka
8 kostek białej czekolady (1/3 tabliczki)
8 kostek czekolady deserowej (1/3 tabliczki)

WARSTWA SEROWA ZE ŚMIETANKĄ
200g serka homogenizowanego naturalnego
300ml śmietanki 30%
4 łyżki cukru pudru
1 łyżka żelatyny
3 łyżki zimnej wody
0,5 szklanki gorącej wody
1 łyżeczka kakao

Sernik łaciaty bez pieczenia

Wykonanie:

SPÓD
- herbatniki pokruszyć bardzo drobno (można włożyć je do woreczka i rozgnieść wałkiem)
- czekoladę rozpuścić nad parą wodną, dodać mleko i mieszać do połączenia się składników
- do czekolady dodać pokruszone herbatniki i wymieszać do utworzenia dość zwartej kruszonki
- tortownicę posmarować tłuszczem i wyłożyć papierem do pieczenia (spód i boki)
- masę z herbatników wyłożyć na spód i rozprowadzić łyżeczką tworząc cienką warstwę (jeżeli masa zaczyna się kruszyć, można zamoczyć łyżeczkę w mleku, pomoże to ją rozprowadzić)
- tak przygotowany spód schłodzić w lodówce

WARSTWA SEROWA Z MASCARPONE
- serek przełożyć do miski, dodać cukier puder i wymieszać
- do serka dodać mascarpone, masę dokładnie wymieszać/zmiksować
- żelatynę zalać zimną woda, wymieszać i pozostawić na chwilę do napęcznienia, gdy to nastąpi, wlać do niej gorące mleko i dokładnie wymieszać, pozostawić do ostudzenia, co jakiś czas mieszając
-  czekolady rozpuścić osobno nad parą wodną (można oczywiście w kąpieli wodnej lub w kuchence mikrofalowej)
- żelatynę dodać do masy serowej, dokładnie wymieszać

sernik ze śmietanką bez pieczenia

- masę podzielić na 2 części, do jednej dodać lekko ostudzoną czekoladę deserową, do drugiej - białą czekoladę, masy wymieszać
- łyżeczką nakładać masy na przemian na spód z herbatników, gdy zakryjemy całe dno, nakładamy kolejną warstwę w ten sposób, że na biały kleks nakładamy ciemny i na odwrót
- powierzchnię lekko wyrównać, całość schłodzić do zastygnięcia masy 1-2 godziny

WARSTWA SEROWA ZE ŚMIETANKĄ
- śmietankę ubić na sztywno, pod koniec ubijania dodać cukier, następnie dodać serek, wymieszać
- żelatynę zalać zimną wodą, wymieszać i pozostawić na chwilę do napęcznienia, następnie zalać gorącą wodą i dokładnie wymieszać, ostudzić
- ostudzoną żelatynę wlać do masy śmietankowej, dokładnie wymieszać
- 2/3 masy przełożyć na zastygniętą warstwę serową
- do reszty masy dodać łyżeczkę kakao, dokładnie wymieszać
- masę kakaową wyłożyć na wierzch jasnej masy śmietankowej, nóż delikatnie zanurzyć w masie mniej więcej do połowy tortownicy (uważając, żeby nie uszkodzić zastygniętej masy serowej), następnie zatoczyć nim kilka kręgów, dzięki temu masy lekko się zmieszają, tworząc na górze nieregularny marmurkowy wzór
- całość schłodzić w lodówce, najlepiej całą dobę

sernik marmurkowy bez pieczenia

Owsiane kuleczki z cynamonem bez pieczenia

Bardzo lubię płatki owsiane, są zdrowe i zdecydowanie bardziej smakują mi od proponowanych w reklamach telewizyjnych słodkich płatków śniadaniowych. Jadałam je już "na sucho" prosto z torebki, z jogurtem lub startym jabłkiem, lubię też wypieki z płatkami owsianymi, o czym mogliście się przekonać w przepisach na ciastka - ze słonecznikiem lub korzenne (które cieszą się cały czas Waszym dużym zainteresowaniem), jak i przy przygotowywaniu domowych bułek.
Dzisiaj chcę Wam przedstawić wersję smakołyku z płatkami owsianymi bez pieczenia. Mam już na blogu przepis na kuleczki z płatków owsianych, jednakże dzisiejszy przepis nieco różni się od tamtego. Podstawowa różnica polega na tym, że wykorzystuję płatki rozdrobnione, a dodatkiem smakowo-aromatycznym jest cynamon.
Kuleczki z powyższego przepisu są w smaku mocno owsiane, lekko cynamonowe, więc jeśli jecie płatki owsiane nie tylko ze względu na ich zdrowotne i dietetyczne właściwości, ale po prostu lubicie ich smak, ten przepis jest dla Was.
Takie owsiane kuleczki są świetną przekąską, zamiennikiem dla słodkich i kalorycznych batoników.

owsiane przekąski bez pieczenia

Istnieją dwa sposoby wykonania tego przepisu:
1) rozdrobnienie płatków owsianych na sucho
2) rozdrobnienie blenderem gotowej masy
Ja wykorzystuję opcję drugą, tzn. używam blendera do rozdrobnienia płatków w gotowej masie, trzeba tylko rozdrabniać je sukcesywnie, dając odpocząć blenderowi, gdyż masa jest bardzo gęsta.
Z poniższego przepisu można wykonać 22 kuleczki.

Kuleczki z płatków owsianych

Owsiane kuleczki z cynamonem bez pieczenia

Składniki:

200g płatków owsianych
10 łyżek mleka
4 łyżki miodu
100g masła lub margaryny
1 łyżeczka cynamonu
1-2 łyżeczki cukru wanilinowego (opcjonalnie)

Owsiane kuleczki bez pieczenia

Wykonanie:

- w rondelku rozpuścić tłuszcz z miodem i mlekiem
- do płynnej masy dodać cynamon i opcjonalnie cukier wanilinowy, wymieszać wszystko do połączenia się składników
- do gorące masy dodać całe lub rozdrobnione (jeśli wybraliśmy pierwszą opcję przygotowań) płatki owsiane
- wszystko razem wymieszać do nasiąknięcia płatków, zdjąć z ognia i pozostawić przez chwilę do ostudzenia
- jeżeli wsypaliśmy całe płatki, rozdrobnić blenderem gotową masę
- masa będzie bardzo klejąca, więc przed ulepieniem każdej kulki należy maczać dłonie w zimnej wodzie, ułatwi to tworzenie kuleczek
- z masy formować kuleczki mniejsze niż orzech włoski, układać na talerzu wyłożonym folią spożywczą lub aluminiową w odstępach od siebie, gdyż będą się kleić, zanim masa zastygnie
- gotowe kuleczki owsiane chłodzić 1-2 godziny, przechowywać w lodówce i wyjmować tuż przed podaniem

kulki z płaków owsianych z cynamonem

Niskokaloryczny styczeń

Chałka z miodem

Domowe pieczywo to kategoria wypieków, która powinna zagościć w naszej kuchni. Kontynuując ten wątek na moim blogu, postanowiłam przygotować chałkę.
Chałka to delikatne pieczywo drożdżowe, które najlepiej smakuje ze słodkimi dodatkami, takimi jak np. dżem czy miód. I rzeczywiście, po upieczeniu moich chałek pierwsze, jeszcze ciepłe kromki zjedliśmy z miodem. Co więcej, moje ciasto drożdżowe ma miód również w składzie, choć finalnie nie jest on wyczuwalny w smaku.
Takie chałki najlepiej smakują tuż po wyjęciu z piekarnika, są pyszne i delikatne, więc nie warto sobie odmawiać tej przyjemności. Nie musimy jednak zjadać ich od razu, ostudzone i przechowywane w woreczku będą smakować wybornie również na drugi dzień po upieczeniu.
Z podanego przepisu wychodzą 3 chałki o długości około 22cm po upieczeniu.


Chałka z miodem

Składniki:

400g mąki pszennej
200ml mleka
2 łyżki miodu
15g drożdży
1 łyżeczka cukru
3 łyżki roztopionej margaryny lub masła
szczypta soli (opcjonalnie)
białko i suchy mak do posypania


 Wykonanie:

- składniki powinny mieć temperaturę pokojową
- drożdże rozkruszyć, dodać do nich łyżeczkę cukru i letnie mleko wymieszane z miodem, całość wymieszać i pozostawić do wyrośnięcia
- mąkę przesiać, margarynę stopić i ostudzić
- gdy drożdże zaczną rosnąć, dodać do nich mąkę i ewentualnie sól, wszystko wymieszać łyżką do połączenia się składników
- do ciasta dodać margarynę (lub masło) i wyrabiać kilka minut dłonią do uzyskania jednolitego ciasta
- ciasto odstawić do wyrośnięcia w misce przykrytej ściereczką lub ręcznikiem papierowym
- po wyrośnięciu ciasto lekko zagnieść, podzielić na 3 części
- każdą z części podzielić na 5 kawałków, z nich uformować wałeczki o długości około 20cm
- wałeczki złączyć końcami razem ze sobą tworząc "wachlarz" (zdj. 1)


- przeplatać wałeczki ciasta między sobą zaczynając od pierwszego z lewej - przełożyć go przez środkowy wałek, następnie pierwszy z prawej też przełożyć przez środkowy wałek, tak jakbyśmy zaplatali warkocz (zdj. 2)
- plecionkę tworzyć, aż zostaną nam niewielkie kawałki ciasta z każdego wałka, skleić je razem i lekko wcisnąć pod spód chałki (zdj. 3 i 4)
- w ten sam sposób wykonać pozostałe dwie chałki
-gotowe chałki ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i pozostawić na około 30 minut do wyrośnięcia
- chałki posmarować roztrzepanym białkiem i posypać makiem
- piec w temperaturze około 180-190 stopni przez 30-35 minut do zrumienienia
- upieczone chałki powinny wydawać głuchy odgłos, gdy stukamy w ich spód


Torcik makowy

Ciast biszkoptowych nie było jeszcze u mnie na blogu, a są one często bazą do ciast przekładanych i tortów.
Dział z biszkoptami zapoczątkuję dziś przepisem na uroczy torcik makowy, który łączy w sobie lekkie blaty biszkoptowe i masę budyniową. Możemy przygotować go w prostokątnej czy kwadratowej blasze i będziemy mieć smaczne ciastka do popołudniowej kawy czy herbaty. Upieczony w tortownicy i ładnie udekorowany, może śmiało posłużyć jako tort na specjalną okazję.
Torcik makowy to pyszny, lekki makowy biszkopt i delikatny, nie za słodki krem budyniowy, całości dopełniają wiórki kokosowe i migdały. Dzięki temu, że poncz jest bezalkoholowy, możemy śmiało przygotować go również na przyjęcie dla dzieci. Duża ilość kremu sprawia, że warstwy bardzo ładnie współgrają ze sobą i dobrze prezentują się w ukrojonym kawałku.
Przepis jest na tortownicę o średnicy 18cm.

torcik makowy z masą budyniową

Torcik makowy

Składniki:

BISZKOPT
4 jajka
60g cukru pudru
100g mąki pszennej
40g mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
2 łyżki wody
3 łyżki suchego maku

MASA BUDYNIOWA
500ml mleka
kilka kropel aromatu migdałowego
opakowanie cukru wanilinowego
3 łyżki cukru
2 łyżki mąki pszennej
3 łyżki mąki ziemniaczanej
2 żółtka
200g masła

50g wiórków kokosowych
50g migdałów całych lub płatków
kilka łyżek wody
kilka kropel aromatu migdałowego

biszkopt makowy przełożony masą budyniową i obsypany wiórkami kokosowymi

Wykonanie:

BISZKOPT
- spód tortownicy posmarować tłuszczem i wyłożyć papierem do pieczenia, jeżeli piekarnik potrzebuje czasu do nagrzania się, włączyć go ustawiając temperaturę około 175 stopni (biszkopt od razu po przygotowaniu musimy wstawić do piekarnika)
- wszystkie składniki muszą mieć temperaturę pokojową
- białka oddzielić od żółtek i ubić na sztywną pianę, sukcesywnie dodając po łyżce cukru
- gdy piana będzie ubita, ubijać dalej dodając po jednym żółtku, na koniec dodać 2 łyżki wody
- mąki przesiać do osobnej miski, wymieszać razem z makiem i proszkiem do pieczenia
- dodawać je po łyżce do ubitych jajek, mieszając lekko drewnianą łyżką tylko do połączenia składników
- ciasto delikatnie przelać do tortownicy i wstawić do piekarnika
- piec przez około 35 minut nie otwierając piekarnika podczas pieczenia (możemy zrobić to 5 minut przed upływem wyznaczonego czasu, sprawdzając wykałaczką, czy po wyjęciu z ciasta jest sucha)
- wyłączyć piekarnik, pozostawić w nim biszkopt przy uchylonych drzwiczkach, żeby trochę ostygł
- po wyjęciu z piekarnika ciasto studzić w tortownicy, gdy wystygnie, delikatnie rozpiąć obręcz tak, żeby nie uszkodzić ciasta
- biszkopt najlepiej pozostawić do całkowitego wystudzenia i kroić na drugi dzień po upieczeniu

tort makowo-kokosowy

MASA BUDYNIOWA
- z mleka odlać pół szklanki, dodać do niej mąki i dokładnie rozetrzeć
- pozostałe mleko zagotować z cukrem, cukrem wanilinowym i aromatem migdałowym
- gdy mleko zacznie się gotować, wlać rozpuszczoną mąkę i mieszając, gotować około 1 minuty
- zdjąć na chwilę z ognia i dodać dwa rozmącone żółtka, dokładnie wymieszać, ponownie 1-2 minuty gotować do zgęstnienia
- ugotowany budyń pozostawić do ostygnięcia
- masło do masy musi mieć temperaturę pokojową (nie należy jednak trzymać go za długo poza lodówką, gdyż temperatura masła i budyniu podczas ucierania powinna być podobna)
- masło utrzeć na puszystą masę, dodawać po łyżce ostudzonego budyniu i miksować do uzyskania jednolitej, gęstej masy

tort z kremem budyniowym

PRZEŁOŻENIE BISZKOPTU
- biszkopt przekroić dużym, ostrym nożem na trzy blaty
- kilka łyżek wody wymieszać z aromatem migdałowym
- ułożyć na talerzu jeden z blatów (jeśli biszkopt wyrósł trochę nierówno, można górny blat umieścić na spodzie tortu, a na górze - ten spodni, który od tortownicy jest zawsze równy), skropić go przygotowanym ponczem, nałożyć 1/3 kremu i rozsmarować, posypać wiórkami kokosowymi
- podobnie zrobić z drugim blatem - nasączyć, nałożyć krem i posypać wiórkami
- ostatni blat nasączyć od spodu, ułożyć na pozostałych blatach i rozsmarować na nim i na bokach tortu pozostały krem, wyrównując warstwę
- migdały sparzyć i obrać ze skórki, przekroić na połówki (chyba że wykorzystujemy płatki migdałowe)
- dekorować układając połówki migdałów i posypując górę i boki wiórkami kokosowym
- tort schłodzić przez 24 godziny
- przed ukrojeniem każdego kawałka można moczyć nóż w gorącej wodzie, dzięki temu krem nie będzie się przyklejał do noża (choć ten krem jest na tyle gęsty, że bardzo ładnie zachowuje kształt i nie "ucieka" z ciasta)

Tort udekorowany wiórkami kokosowymi i migdałami

Babka z majonezem

Po pysznych, choć kalorycznych i dość pracochłonnych ciastach przekładanych, postanowiłam upiec coś lżejszego, prostszego, co nie wymaga poświęcenia kilku godzin na przygotowania ani nie zawiera tylu kalorii co np. ciasto jogurtowo-grysikowe czy miodownik z orzechami.
Przedstawię Wam dziś przepis na prostą babkę z majonezem.
Jakiś czas temu po raz pierwszy piekłam ciasto z dodatkiem majonezu, nie do końca wierząc, że ciasto z jego zawartością może być dobre i nie smakować jak ten wyśmienity dodatek do sałatek czy sosów. Spróbowałam, posmakowałam i przyznam, że bardzo mile zaskoczył mnie ten wypiek - majonez nie jest w ogóle wyczuwalny, a babka smakuje bardzo dobrze.

babka piaskowa z majonezem

Może nie jest to przepis, przy którym biegniemy do sklepu po słoik majonezu, gdy postanowimy go wykorzystać, lecz raczej pomysł na to, co zrobić z resztką majonezu, która często po przygotowywaniu jakiejś sałatki czy innej potrawy, zalega w naszej lodówce.
Dzięki dodatkowi mąki ziemniaczanej jest lekka i piaskowa, ponadto dodana ilość cukru sprawia, że nie jest zbyt słodka i je się ją z dużą przyjemnością i bez efektu przesłodzenia.
Moją babkę upiekłam w małej foremce o wymiarach 15x10x7cm, więc dla chcących wykorzystać przepis w większej formie, polecam zwiększenie proporcji co najmniej o połowę.

babka piaskowa z dodatkiem majonezu

Babka z majonezem

Składniki:

60g mąki pszennej
60g mąki ziemniaczanej
2 jajka
100g cukru
2/3 łyżeczki proszku do pieczenia
1-2 łyżeczki cukru wanilinowego
2 łyżki majonezu

Majonezowa babka piaskowa

Wykonanie:

- białka oddzielić od żółtek i ubić, dodając pod koniec ubijania cukry
- do ubitej piany dodać stopniowo żółtka, dalej ubijając
- mąkę pszenną wymieszać z proszkiem do pieczenia i przesiać do jajek
- mąkę ziemniaczaną dodać również przesianą, całość zmiksować
- na koniec dodać majonez i ucierać do uzyskania jednolitej masy
- ciasto przelać do formy wysmarowanej tłuszczem i posypanej mąką, wypełniając połowę wysokości
- piec w temperaturze 175 stopni przez około 45 minut, sprawdzając na koniec wykałaczką stan upieczenia (jeśli jest sucha po wyjęciu, ciasto jest gotowe)
- ciasto wyjąć z piekarnika i po lekkim ostygnięciu wyjąć z formy, pozostawić do całkowitego wystudzenia

babka z majonezem

Ciasto jogurtowo-grysikowe z domową masą kajmakową

 Ciasto jogurtowo-grysikowe z domową masą kajmakową jest ciastem, które łączy w sobie kilka smaków - słodycz kajmaku, a właściwie masy wykonanej ze śmietanki, niewielkiej ilości mleka i cukru (typową masę kajmakową przygotowuje się z mleka i cukru, trwa to jednak dłużej, dlatego ja wykorzystuję szybki sposób z wykorzystaniem śmietanki - smakuje bardzo podobnie, chociaż jej kolor nie jest tak ciemny jak gotowych mas, które można kupić), lekko cynamonowy smak grysiku oraz jogurtową świeżość pianki powstałej z połączenia jogurtu i śmietanki 30%.
Ambitnym polecam wykonanie tego ciasta z blatami miodowymi zamiast herbatników, sposób ich wykonania znajdziecie w przepisie na miodownik z orzechami (należy wykonać 2 blaty z połowy składników). Będą smakować wybornie w połączeniu z masami z ciasta jogurtowo-grysikowego, pamiętać należy tylko, że po przełożeniu spodów masą, należy pozwolić ciastu leżakować w lodówce około 2-3dni, po tym czasie blaty zmiękną, a wszystkie warstwy połączą się smakowo w idealną całość.
Ciasto jogurtowo-grysikowe z masą kajmakową jest ciastem dość pracochłonnym, jednak efekt jest bardzo smaczny. Poszczególne warstwy się uzupełniają, masa z domowym kajmakiem jest mocno słodka, natomiast jej słodycz świetnie równoważy pianka jogurtowa, do której poza niewielką ilością kajmaku, nie dodajemy cukru.
Ciasto można przygotować w formie o wymiarach 15x28cm.

ciasto grysikowo-jogurtowe z kajmakiem

Ciasto jogurtowo-grysikowe z domową masą kajmakową

Składniki:

MASA GRYSIKOWA
500ml mleka
5 łyżek cukru
opakowanie cukru wanilinowego
6 łyżek grysiku
1/2 łyżeczki cynamonu
200g masła

MASA KAJMAKOWA I
120ml śmietanki 30%
30ml mleka
1 szklanka cukru
50g masła

JOGURTOWA PIANKA
350g jogurtu naturalnego
250ml śmietanki 30%
3 łyżeczki żelatyny
3 łyżki zimnej wody
2 łyżki gorącej wody
masa kajmakowa II(2 łyżki cukru, 4 łyżki śmietanki 30%, 4 łyżki mleka, łyżka masła)

20-30 sztuk herbatników lub 2 blaty miodowe

ciasto z masą kajmakową, pianką jogurtową i masą z kaszy manny

Wykonanie:

MASA GRYSIKOWA
-z mleka odlać 1/2 szklanki, dodać do niej grysik, dokładnie wymieszać
- resztę mleka zagotować z cukrami i cynamonem
- gdy mleko się zagotuje, wlać mleko z grysikiem, mieszając, aby nie powstały grudki, gotować 2-3 minuty, aż budyń lekko zgęstnieje
- budyń grysikowy ostudzić, przykrywając szczelnie jego powierzchnię folią spożywczą
- masło utrzeć na puszystą masę, dodawać po łyżce budyniu grysikowego, cały czas miksując
- spód blachy wyłożyć papierem do pieczenia (warto posmarować najpierw blachę tłuszczem, dzięki temu papier się przylepi)
- na spód wyłożyć część herbatników (mogą być ułożone w całości lub pokruszone drobniej, ja zazwyczaj kruszę je na dość drobne kawałki, dzięki temu lepiej nasiąkają masą, jaką na nie nakładam, tworząc zwartą ciasteczkową warstwę) lub ułożyć pierwszy blat miodowy
- na herbatniki (blat miodowy) wyłożyć delikatnie masę grysikową, na nią położyć kolejną warstwę pokruszonych lub całych ciasteczek (drugi blat), przyciskając je do masy, dzięki temu szybciej zmiękną
- całość schłodzić w lodówce

ciasto z masą z kaszy manny i domową masą kajmakową

MASA KAJMAKOWA
- śmietankę i mleko przelać do rondelka z grubym dnem, dodać cukier i gotować na małym ogniu przez 20-40 minut, co jakiś czas mieszać uważając, żeby powstająca masa nie zaczęła się przypalać ani przywierać do dna garnka, zwłaszcza pod koniec, kiedy masa zaczyna gęstnieć
- gdy masa zgęstnieje i przyjmie lekko brązową barwę (kolor kawy z mlekiem), zdejmujemy ją i studzimy, co jakiś czas mieszając
- masło ucieramy, dodajemy po łyżce ostudzonej masy kajmakowej, ucierając na gładki krem
- masę kajmakową rozsmarowujemy na herbatnikach, które rozłożyliśmy na masie grysikowej, będzie ona tworzyć cienką warstwę, jest jednak na tyle słodka, że wystarczy jej tyle w cieście

ciasto jogurtowo-grysikowe z kajmakiem na zimno

PIANKA JOGURTOWA
- żelatynę zalać zimną wodą, wymieszać i pozostawić do napęcznienia, następnie dodać gorącą wodę i ponownie wymieszać, pozostawić do ostygnięcia
- cukier rozpuścić w rondlu tworząc karmel, gdy przyjmie złoty kolor (trzeba uważać, żeby karmel się nie przypalił, bo wtedy nasz kajmak będzie miał niedobry gorzki smak), dodać powoli mleko i śmietankę; cukier może zamienić się w stały karmel, lecz podczas gotowania ponownie się rozpuści  - gotować, aż płyny trochę odparują tworząc kremową konsystencję, na koniec dodać łyżkę masła i dokładnie wymieszać
- jogurt przełożyć do miski, dodać ostudzony kajmak i wymieszać/zmiksować
- kremówkę ubić na sztywno
- do jogurtu dodać ostudzoną żelatynę i wymieszać do uzyskania jednolitej lejącej konsystencji
- jogurtową masę przelać do ubitej kremówki i wymieszać, całość przelać na wysmarowaną wcześniej na cieście masę kajmakową
- ciasto schładzać w lodówce przez kilka godzin do zastygnięcia pianki jogurtowej, choć najlepiej smakuje, gdy poleży tam co najmniej 1 dobę (lub 2-3 dni w przypadku blatów miodowych)

ciasto z jogurtem, grysikiem i kajmakiem

Możemy ugotować jedną wspólną masę wybierając jeden ze sposobów, tzn. gotując wszystko razem lub karmelizując pierw cukier, musimy jednak zmienić trochę proporcje, gdyż pierwsza masa jest bardzo gęsta, typowa dla ciast takich jak mazurek, a druga - rzadsza, warto więc zmniejszyć ilość cukru w pierwszym przepisie i np. na 150ml płynów dać 0,5 szklanki cukru a nie całą.
Trzeba też pamiętać, że masa z czasem gęstnieje, więc jeśli nie wykonujemy obu mas równocześnie, warto część, którą zostawimy do pianki jogurtowej, wstawić w naczyniu/rondelku do garnka z gorącą wodą, dzięki temu nasz kajmak tak szybko nie stwardnieje.

ciasto przekładane jogurtowo-grysikowe

Sernik czekoladowy

Pierwszy post w nowym roku będzie powrotem do tego starego, gdyż pozostał mi przepis na sernik czekoladowy, który zagościł na moim świątecznym stole, a którego nie zdążyłam dodać w okresie poświątecznym. Jest to sernik mocno czekoladowy, lekko gorzki, zalicza się do tych wilgotnych, ciężkich, choć akurat to zależy od twarogu, jaki wykorzystamy. Ja najbardziej lubię serniki z tradycyjnego twarogu trzykrotnie mielonego i taki też jest ten, który Wam dziś przedstawię.
Przepis jest na tortownicę o średnicy 21cm.


Sernik czekoladowy

Składniki:

CIASTO
1 szklanka mąki pszennej
70g masła
3 łyżki cukru
1 jajko
szczypta soli
1 łyżeczka kakao

MASA SEROWA

1kg twarogu trzykrotnie mielonego
150g cukru
4 jajka
100g masła
3 łyżki mąki ziemniaczanej
160g czekolady deserowej


Wykonanie:

- składniki na ciasto przełożyć do miski lub na stolnicę, zagnieść gładkie ciasto, schłodzić 30minut w lodówce
- ciastem wylepić spód wyłożonej papierem do pieczenia tortownicy
- spód podpiec w temperaturze 180-190 stopni przez 20 minut
- czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej lub w kuchence mikrofalowej
- masło utrzeć z cukrem na puszystą masę, dodawać partiami twaróg, całe jajka, miksować do momentu zmieszania składników
- do masy dodać mąkę ziemniaczaną oraz czekoladę, wymieszać (pałką lub mikserem na niskich obrotach), aż uzyska jednolitą konsystencję i kolor
- masę przelać na podpieczony spód (brzegi tortownicy też wykładam papierem - wycinam wąskie paski papieru, smaruję je tłuszczem i przyklejam do wnętrza tortownicy)
- do piekarnika w momencie jego włączenia włożyć na dno naczynie z wodą (ja wkładam naczynie żaroodporne), pomoże to sernikowi upiec się równo i nie popękać
- sernik piec w temperaturze 160 stopni przez około 1,5 godziny lub do momentu ścięcia się masy
- po upieczeniu sernik pozostawić w piekarniku i studzić przy lekko uchylonych drzwiczkach przez 30-60minut, powinno to zminimalizować opadanie


Im niższa temperatura i dłuższy czas pieczenia, tym większe szanse, że nasz sernik wyrośnie równo. Naczynie z wodą w piekarniku sprawia, że wierzch sernika nie powinien pękać, lepsze lub podobne efekty dałoby pieczenie w kąpieli wodnej (blacha z sernikiem zabezpieczona od dołu folią wstawiona do większej blachy wypełnionej wodą), lecz jest to bardziej pracochłonne, a powyższy sposób daje też bardzo dobry rezultat.
Ważne też jest, by nie miksować/ucierać za długo naszej masy, gdyż duże napowietrzenie może sprzyjać późniejszemu opadaniu sernika, a także - by sukcesywnie go studzić, nie wyjmując od razu po upieczeniu z piekarnika.